Uroczyste przejście na emeryturę psa-policjanta

/ skeeze

Uroczyste pożegnanie zorganizowano Brutusowi, owczarkowi niemieckiemu, który przeszedł na "emeryturę". Pies-funkjonariusz pracował w Wydziale Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie dziesięć lat.

Brutus jest jedenastoletnim owczarkiem niemieckim o czarnym umaszczeniu. Przez dziesięć lat uczestniczył w patrolach, brał udział w zabezpieczaniu imprez masowych czy poszukiwaniach osób zaginionych, a także tropił ślady pozostawione przez przestępców na miejscu zdarzenia.

Brutus podczas uroczystego pożegnania przeszedł przed szpalerem innych psów-funkcjonariuszy, a następnie otrzymał akt podziękowania za służbę, kość i zapas karmy. Prezenty wręczyły mu także dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 48 w Szczecinie.

Przewodnikiem psa był asp. Grzegorz Matolicz z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. W czwartek wspomniał jeden z sukcesów swojego podopiecznego.

"Kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Uciekł, zostawił samochód i oddalił się na ogrody działkowe. Przyjechaliśmy z Brutuskiem po czterech godzinach na miejsce zdarzenia. Po nawęszeniu wnętrza pojazdu Brutus podjął pracę węchową, dotarliśmy na ogrody działkowe i dokładnie wskazał działkę. Co najciekawsze, sprawca schował się w budzie dla psa"

– powiedział Matolicz. Dodał, że pies z wiekiem złagodniał, w młodości był bowiem bardzo agresywny, zgodnie ze szkoleniem, które przeszedł.

Emerytowany psi funkcjonariusz będzie odpoczywał na wsi, opiekę nad nim będzie sprawował jego dotychczasowy przewodnik. Jego następcą będzie teraz owczarek niemiecki o imieniu Aslan. Przechodzi szkolenie u boku tego samego przewodnika.

W Referacie Przewodników Psów Służbowych Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie służy 13 psów. Są to głównie psy patrolowo-tropiące, a także psy o różnych specjalizacjach, jak pies tropiący czy wyszkolony do znajdowania materiałów wybuchowych. Aby przystąpić do służby, zwierzęta muszą przejść wstępne szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezes PiS przeszedł zabieg kolana. Rzecznik partii mówi o przyczynie dolegliwości Jarosława Kaczyńskiego

Wojskowy Instytut Medyczny przy ul. Szaserów w Warszawie / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=48389359

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przeszedł zabieg kolana, teraz czeka go leczenie usprawniające i planowana rehabilitacja; o tym, jak długo to wszystko będzie trwało, zdecydują lekarze - poinformowała dziś rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Jarosław Kaczyński przebywa w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie. W środę wiceszef PiS, minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński poinformował w TVN24, że prezes PiS ma problem z kolanem.

- To kolano go boli, pracują nad tym kolanem wybitni ortopedzi, ale na polityczną emeryturę się nie wybiera

 - mówił.

Dziś rzeczniczka PiS w rozmowie z PAP odniosła się do stanu zdrowia lidera partii.

- Jarosław Kaczyński od ponad 10 lat jest pod opieką Wojskowego Instytutu Medycznego, główną przyczyną problemów zdrowotnych, w tym obecnie trwającej hospitalizacji, jest choroba zwyrodnieniowa stawów

 - powiedziała.

- Prezes przeszedł zabieg na kolano. Teraz czeka go leczenie usprawniające i planowana rehabilitacja

- poinformowała. Jak dodała, o tym, jak długo "to wszystko będzie trwało, zdecydują oczywiście lekarze"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl