Facebook eksperymentuje. Testuje funkcję, która może okazać się przełomowa

/ pixabay.com/CC0/pixelkult

Wąska grupa użytkowników Facebooka w USA uzyskała testowo dostęp do funkcji "downvote". Przycisk umieszczony obok "polubień" i "odpowiedzi" ma pozwalać na zgłaszanie niestosownych i mylących komentarzy pod publicznymi wpisami - podał dziś Bloomberg.

Facebook zastrzega, że w założeniu "negatywne głosy" mają być sposobem na podniesienie skuteczności moderacji treści w serwisie, a nie "antylajkiem" czy minusem wyrażającym niezgodę czy dezaprobatę. Podobny system funkcjonuje między innymi na Reddicie. Testy mają określić, w jaki sposób nowa funkcja będzie wykorzystywana przez użytkowników. W obecnej wersji jej wykorzystanie w żaden sposób nie odbija się na pozycjonowaniu komentarzy.

W przeszłości serwis wielokrotnie wykluczał wprowadzenie negatywnych ocen, aby nie tworzyć przestrzeni dla internetowych trolli i tzw. hejtu. Ewentualne wprowadzenie nowej funkcji nie byłoby jednak pierwszą poważną zmianą w facebookowym systemie oceniania komentarzy. Wcześniej w 2016 roku firma zastąpiła podstawowe polubienia (kciuk w górę) pulą reakcji, obejmującą również emotikony wyrażające między innymi zaskoczenie, gniew i smutek.

Serwis Marka Zuckerberga prowadzi obecnie intensywne prace nad zmianami w systemie moderacji treści. Ma to związek z dochodzeniem amerykańskiego Kongresu w sprawie roli mediów społecznościowych (obok Facebooka zwłaszcza Twittera i YouTuba) do rozpowszechniania dezinformacji oraz treści ekstremistycznych. Z tego względu firma zapowiedziała wcześniej znaczące zwiększenie liczby moderatorów serwisu oraz inżynierów pracujących nad wykrywaniem i blokowanie fałszywych kont, ochroną przed nadużyciami (jak oszustwa i przypadki nękania) i poprawą systemu zgłaszania niewłaściwych treści.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Członkowie komisji wyściełali urnę... pokrowcem. Tłumaczyli to "tajnością głosowania"

/ By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44665418

Członkowie komisji w jednym z lokali wyborczych w Częstochowie wyściełali przezroczystą urnę pokrowcem, w którym została dostarczona. Tłumaczyli, że chcieli w ten sposób zapewnić tajność głosowania.

O nietypowej decyzji członków komisji powiedział dyrektor częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Tomasz Doruchowski.

- W jednym z lokali rano, jeszcze przed otwarciem, komisja wyściełała od środka urnę pokrowcem, żeby zapewnić tajność głosowania. Zasłonięte zostały boczne ścianki urny, wieko było przezroczyste

 – powiedział.

Członkowie komisji tłumaczyli, że nie chcieli, by było widać, na kogo głosują poszczególni wyborcy, gdy wrzucają do środka karty.

- Wystarczyło potrząsnąć urną i ścianki zostały odsłonięte. Teraz pokrowiec jest wewnątrz, na dnie urny

 – wyjaśnił Doruchowski. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl