Sprawdzian gotowości giżyckiej brygady pod okiem szefa MON

/ CO MON

Żołnierskie doświadczenie, zdobyte przez lata wojskowej służby zarówno przez oficerów, jak i przez podoficerów i szeregowych jest niezwykle ważne - powiedział dziś Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej do żołnierzy batalionu czołgów 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Szef MON uczestniczył w Orzyszu w odprawie dotyczącej gotowości mobilizacyjnej prowadzonej przez Sztab Generalny Wojska Polskiego. Podczas kontroli 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana otrzymała sygnał osiągnięcia gotowości do działania. Służby dyżurne rozpoczęły proces mobilizacyjny żołnierzy i sprzętu, zgodnie z obowiązującymi procedurami, rozwijając elementy bazy mobilizacyjnej.

Minister obrony narodowej obserwował proces osiągania gotowości mobilizacyjnej i bojowej oraz zapoznał się z organizacją i działaniem polowego stanowiska dowodzenia. Wziął również udział w odprawie dowódcy batalionu i rozmawiał z załogami czołgów.

15. Giżycka Brygada Zmechanizowana należy do największych brygad w Wojsku Polskim. Wchodzi w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Stacjonuje w garnizonach w Giżycku i Orzyszu. Posiada następujące pododdziały:
• w Giżycku: 2 batalion zmechanizowany, dywizjon przeciwlotniczy, batalion dowodzenia, kompania rozpoznawcza, batalion logistyczny;
• w Orzyszu: 1 batalion zmechanizowany, batalion czołgów, dywizjon artylerii samobieżnej.
• w podporządkowaniu 15. GBZ znajduje się również 15. Mazurski Batalion Saperów.

Źródło: CO MON

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl