Kevin Kenner zagra w Jarosławiu. Później w Carnegie Hall na gali poświęconej Paderewskiemu

mat.pras.

Kevin Kenner– jeden z najlepszych pianistów amerykańskich ostatnich lat wystąpi w sobotni wieczór ze swoim recitalem w Jarosławiu (Podkarpackie). Na koncert złożą się dzieła polskich kompozytorów: Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego. 21 lutego natomiast muzyk zagra w nowojorskiej Carnegie Hall podczas gali poświęconej Paderewskiemu, współorganizowanej przez fundację amerykańskich Klubów Gazety Polskiej.

Artysta wystąpi w Jarosławiu w ramach 13. Międzynarodowego Forum Pianistycznego „Bieszczady bez granic” odbywającego się w Sanoku.W czasie wieczornego recitalu w Państwowej Szkole Muzycznej w Jarosławiu pianista zaprezentuje takie dzieła, jak Polonaise, op. 44 Fryderyka Chopina oraz Melodia Ges-dur op. 16 i Sonata op. 21 Ignacego J. Paderewskiego. 

Kevin Kenner uznawany jest za jednego z najlepszych pianistów amerykańskich ostatnich lat. Publiczność usłyszała o nim, gdy jako siedemnastolatek wystąpił na Międzynarodowym Konkursie im. Fryderyka Chopina w Warszawie w 1980 roku, gdzie zdobył 10 nagrodę i nagrodę specjalną jury dla najbardziej obiecującego pianisty. 

10 lat później na tym samym konkursie zajął 2. miejsce, ale pierwszego wówczas nie przyznano. Zdobył wtedy też nagrodę Towarzystwa im. Fryderyka Chopina za najlepsze wykonanie poloneza.

Kenner jest zdobywcą wielu nagród i wyróżnień m.in. w Moskwie, Londynie, USA. Występuje zarówno jako solista jak i kameralista. Koncertował z najlepszymi orkiestrami i zespołami kameralnymi Europy, Azji, USA. Prowadzi liczne kursy mistrzowskie w Polsce, Japonii i USA. Zasiada w jury prestiżowych konkursów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Paderewski zabrzmi znów w Nowym Jorku. WYWIAD z Kevinem Kennerem

Niespełna dwa tygodnie po koncercie w Jarosławiu, Kenner zagra w nowojorskiej Carnegie Hall podczas gali "Maestro Returns to Carnegie Hall" poświęconej Ignacemu Janowi Paderewskiemu. Oprócz Kennera, na scenie wystąpią Szymon Nehring, Łukasz Krupiński i Marek Bracha. Gala odbędzie się 21 lutego o godz. 20:00.

Koncert organizują Kluby Gazety Polskiej w Stanach Zjednoczonych.

Koncert odbywa się przy wsparciu Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, polskich przedsiębiorstw, m.in. LOT, Tauron, a także lokalnych organizacji i prywatnych firm.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Panika przed pierwszą turą wyborów. Brudna kampania w Wejherowie

urna wyborcza, zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

Istna panika zapanowała w Wejherowie przed pierwszą turą wyborów. Rządzący miastem od 1998 r. prezydent Krzysztof Hildebrandt nie może być pewny zwycięstwa. Depcze mu po piętach kandydat Prawa i Sprawiedliwości Tomir Ponka, który na ostatniej prostej został jednak brutalnie zaatakowany przez konkurentów, gdy zaczął mówić o układach trawiących samorząd.

Od 20 lat na terenie Wejherowa i okolic Krzysztof Hildebrandt kontroluje niemal wszystko. Wytworzył również cały układ powiązań i biznesów. Wielu lokalnych przedsiębiorców to właśnie jemu zawdzięcza swój majątek. W mieście tym rządził niepodzielnie przez dwie dekady. W obecnych wyborach wyzwanie rzucił mu jednak młody polityk Prawa i Sprawiedliwości Tomir Ponka, głośno mówiąc o lokalnych układach. Te widać gołym okiem, gdy zbada się sprawę Przedsiębiorstwa Budownictwa Hydrotechnicznego i Melioracji. Ta firma jeszcze w 2003 r. była przedsiębiorstwem państwowym. Postanowiono jednak tak działać, aby uwłaszczyć się na majątku publicznym. A było się czym dzielić. W sumie do firmy należało kilkaset hektarów gruntów. W wyniku przekształceń w spółkę i innych zabiegów prawnych (oczywiście za aprobatą prezydenta) przedsiębiorstwo zostało przejęte przez spółkę Meritum, w której prezesem zarządu była… żona prezydenta Wejherowa Jolanta Hildebrandt, a w jego skład wchodził również inny lokalny polityk Kazimierz Okrój. Obecnie spółka Meritum znajduje się w likwidacji. Grunty zmieniają właścicieli. Ile jest podobnych biznesów? To mogłoby wyjść na jaw, gdyby w ratuszu w Wejherowie znalazł się nowy prezydent.

Zdaniem Tomira Ponki zmiana warty oznaczałaby przełamanie lokalnych układów. Jak na razie lokalni bonzowie nie zmierzają jednak ustępować, a już na pewno nie będzie to łatwa walka.

„W dniu 21 maja 2018 r., publicznie ogłosiłem chęć ubiegania się o urząd prezydenta Wejherowa. W dniu 9 lipca 2018 r. otrzymałem w jednej kopercie akt oskarżenia datowany na dzień 23 maja 2018 r. oraz wyrok nakazowy (wydany bez mojej obecności) datowany na dzień 4 lipca 2018 r. Sąd próbował orzec wobec mnie karę ograniczenia wolności na okres 1 roku i 4 miesięcy, prace społeczne oraz karę w wysokości 141 450,00 zł. Wyrok nakazowy dotyczył rzekomego zasypania rowu melioracyjnego na odcinku 35 m oraz rzekomego zniszczenia pasa drogowego na odcinku 110 m. Rzekome zniszczenia miały być dokonane na terenie miasta Reda wiele lat temu” – pisze na swoim profilu na Facebooku Tomir Panka.

Kandydat PiS podkreśla, że cała sprawa to stek bzdur i zarzuca konkurentom pomówienia oraz brudne chwyty. Konkurenci bowiem powtarzają, że polityk PiS ma wyrok. Tymczasem w reakcji na zaoczny wyrok wyznaczony został nowy termin sprawy. Sąd wyznaczył go na tydzień przed drugą turą.

„Sprawa przeciwko mnie ma charakter wybitnie polityczny, gdyby było inaczej, wytoczona zostałaby wiele lat temu, kiedy rzekome działania miały mieć miejsce, a nie w chwili, gdy ogłosiłem kandydowanie. Pikanterii dodaje fakt, że przedmiotowa sprawa kilkukrotnie była niewszczynana i umarzana z uwagi na brak zaistnienia czynów zabronionych” – napisał na Facebooku Ponka.

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl