Nie potrafią już utrzymać nerwów na wodzy. Dowód - wpis wiceszefa "Wyborczej"

Nadzwyczajna kasta, wspierana przez część polityków opozycji i mediów, wzywała do bojkotu wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa. Akcja im nie wyszła. Wtedy co niektórym zaczęły puszczać nerwy. Przy okazji pokazując jaki prezentują poziom. Tak jak zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

O bulwersujących wezwaniach stowarzyszeń sędziowskich, a także poszczególnych sędziów, którzy apelowali o zbojkotowanie wyborów do KRS, pisaliśmy na naszym portalu wielokrotnie. Zwłaszcza, że pojawiły się również groźby.

Szantaż i presja środowiskowa! Mocny komentarz po skandalicznych słowach rzecznika KRS

Szef KRS przemyślał, co powiedział w TVN24? Ciekawe są słowa o "presji" i "opinii środowiska"

Na niewiele takie apele się zdały, bo grupa sędziów nie poddała się naciskom korporacji i zgłosili swoje kandydatury. Co ciekawe, wśród nich znaleźli się członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, które najgłośniej protestowało przeciwko reformie sądownictwa.

Są ludzie, którzy nie ukrywają niezadowolenia z tego powodu. Pojawiły się szykany, obelgi, chamskie odzywki pod adresem sędziów chcących pracować w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Podobny poziom zaprezentował Jarosław Kurski, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar składowiska opon. Trudna akcja strażaków

/ tpsdave/pixabay.com

– Ponad 190 strażaków walczy z pożarem składowiska opon w Trzebini. Obecnie trwa budowa linii gaśniczej, dzięki której możliwe będzie podanie wody z pobliskiego zbiornika wodnego – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, Sebastian Woźniak.

Pożar wybuchł około godziny 1:30 na składowisku o powierzchni ok. 1 ha, ale ogniem objęty jest mniejszy teren o powierzchni 40 na 50 metrów. Okolica jest spowita gęstym dymem.

Akcja jest trudna, ponieważ płoną opony i inne materiały gumowe. Na miejsce wysłane zostały dwa kontenery ze środkiem pianotwórczym. Strażacy budują z węży linię gaśniczą, która pozwoli na podanie wody z miejscowego zbiornika i na rozpoczęcie głównego natarcia – powiedział PAP Woźniak.

W akcji do zrzutów wody używane są także dwa samoloty.

Strażacy szacują, że gaszenie ognia może potrwać do wieczora, a jego dogaszanie nawet kilka dni.

Na miejscu jest policja, inspektorzy Sanepidu i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele nadleśnictwa.

Strażacy uspokajają, że w dymie nie ma substancji, z powodu których konieczne by było zarządzenie ewakuacji, ale apelują o zamknięcie okien i nie zbliżanie się do terenu objętego pożarem

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl