Co Stoch i inni sportowcy z Polski robili w niedzielę?! Lewactwo będzie biadolić, jak zobaczą te zdjęcia

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W Pjongczang trwają zimowe igrzyska. Wioska olimpijska ma niemal wszystko, czego potrzeba do życia sportowcom. Nie tylko dla ciała. Jest tam również kaplica. W sieci pojawiły się zdjęcia naszych sportowców, którzy wzięli udział we mszy świętej. Czekamy na "oburzenie" publicystów z pewnej gazety.

Bank, poczta, sklep spożywczy, kwiaciarnia, salon piękności, czy poliklinika - to wszystko znajduje się na terenie wioski olimpijskiej w południowokoreańskim Pjongczangu.

Górska wioska olimpijska to przede wszystkim skupisko ośmiu piętnastopiętrowych apartamentowców. W jednym z nich mieszka część polskiej reprezentacji. Są to głównie sportowcy rywalizujący w konkurencjach narciarskich.

Biało-czerwoni - mimo pobytu z dala od kraju - nie zapomnieli o niedzielnym uczestnictwie we mszy świętej.

Na jednym ze zdjęć widzimy Kamila Stocha podczas pierwszego czytania niedzielnej liturgii słowa.

Już czekamy na teksty w „Gazecie Wyborczej”. W znanym stylu - już wcześniej jej publicyści atakowali Kamila Stocha. Nie spodobało się, że sportowiec przed skokiem wykonuje znak krzyża. Autor tekstu twierdził, że „sportowcy manifestujący wiarę” podczas transmitowanych zawodów obrażają jego „uczucia ateistyczne”.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Członkowie komisji wyściełali urnę... pokrowcem. Tłumaczyli to "tajnością głosowania"

/ By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44665418

Członkowie komisji w jednym z lokali wyborczych w Częstochowie wyściełali przezroczystą urnę pokrowcem, w którym została dostarczona. Tłumaczyli, że chcieli w ten sposób zapewnić tajność głosowania.

O nietypowej decyzji członków komisji powiedział dyrektor częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Tomasz Doruchowski.

- W jednym z lokali rano, jeszcze przed otwarciem, komisja wyściełała od środka urnę pokrowcem, żeby zapewnić tajność głosowania. Zasłonięte zostały boczne ścianki urny, wieko było przezroczyste

 – powiedział.

Członkowie komisji tłumaczyli, że nie chcieli, by było widać, na kogo głosują poszczególni wyborcy, gdy wrzucają do środka karty.

- Wystarczyło potrząsnąć urną i ścianki zostały odsłonięte. Teraz pokrowiec jest wewnątrz, na dnie urny

 – wyjaśnił Doruchowski. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl