Co Stoch i inni sportowcy z Polski robili w niedzielę?! Lewactwo będzie biadolić, jak zobaczą te zdjęcia

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W Pjongczang trwają zimowe igrzyska. Wioska olimpijska ma niemal wszystko, czego potrzeba do życia sportowcom. Nie tylko dla ciała. Jest tam również kaplica. W sieci pojawiły się zdjęcia naszych sportowców, którzy wzięli udział we mszy świętej. Czekamy na "oburzenie" publicystów z pewnej gazety.

Bank, poczta, sklep spożywczy, kwiaciarnia, salon piękności, czy poliklinika - to wszystko znajduje się na terenie wioski olimpijskiej w południowokoreańskim Pjongczangu.

Górska wioska olimpijska to przede wszystkim skupisko ośmiu piętnastopiętrowych apartamentowców. W jednym z nich mieszka część polskiej reprezentacji. Są to głównie sportowcy rywalizujący w konkurencjach narciarskich.

Biało-czerwoni - mimo pobytu z dala od kraju - nie zapomnieli o niedzielnym uczestnictwie we mszy świętej.

Na jednym ze zdjęć widzimy Kamila Stocha podczas pierwszego czytania niedzielnej liturgii słowa.

Już czekamy na teksty w „Gazecie Wyborczej”. W znanym stylu - już wcześniej jej publicyści atakowali Kamila Stocha. Nie spodobało się, że sportowiec przed skokiem wykonuje znak krzyża. Autor tekstu twierdził, że „sportowcy manifestujący wiarę” podczas transmitowanych zawodów obrażają jego „uczucia ateistyczne”.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar składowiska opon. Trudna akcja strażaków

/ tpsdave/pixabay.com

– Ponad 190 strażaków walczy z pożarem składowiska opon w Trzebini. Obecnie trwa budowa linii gaśniczej, dzięki której możliwe będzie podanie wody z pobliskiego zbiornika wodnego – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, Sebastian Woźniak.

Pożar wybuchł około godziny 1:30 na składowisku o powierzchni ok. 1 ha, ale ogniem objęty jest mniejszy teren o powierzchni 40 na 50 metrów. Okolica jest spowita gęstym dymem.

Akcja jest trudna, ponieważ płoną opony i inne materiały gumowe. Na miejsce wysłane zostały dwa kontenery ze środkiem pianotwórczym. Strażacy budują z węży linię gaśniczą, która pozwoli na podanie wody z miejscowego zbiornika i na rozpoczęcie głównego natarcia – powiedział PAP Woźniak.

W akcji do zrzutów wody używane są także dwa samoloty.

Strażacy szacują, że gaszenie ognia może potrwać do wieczora, a jego dogaszanie nawet kilka dni.

Na miejscu jest policja, inspektorzy Sanepidu i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele nadleśnictwa.

Strażacy uspokajają, że w dymie nie ma substancji, z powodu których konieczne by było zarządzenie ewakuacji, ale apelują o zamknięcie okien i nie zbliżanie się do terenu objętego pożarem

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl