Niemcy krytycznie o Izraelu

Niemiecka umowa koalicyjna między CDU/CSU a SPD wyraźnie uderza w politykę państwa Izrael. Wprawdzie dokument potwierdza prawo Izraela do samostanowienia, równocześnie jednak głosi, że żydowska „polityka osadnicza” jest „sprzeczna z prawem międzynarodowym”, bo oddala preferowany przez Berlin scenariusz powstania dwóch państw.

Jest to więc pośrednio poparcie powstania wolnej Palestyny. Umowa mówi też, że status Jerozolimy powinien zostać dopiero „wyjaśniony w toku negocjacji”. Uderza to z kolei w decyzję Donalda Trumpa o przeniesieniu ambasady USA do tego miasta. Kiedy w ONZ-ecie głosowano nad rezolucją potępiającą ten gest, z państw unijnych wstrzymały się tylko Polska, Chorwacja, Czechy, Łotwa, Rumunia i Węgry. Zachód UE był zaś tego samego zdania co niemieccy koalicjanci. To naturalne, że wielu politykom europejskim coraz bardziej zależy na głosach wyborców będących pochodzącymi z Bliskiego Wschodu muzułmanami, a coraz mniej na stosunkach z państwem żydowskim. Trudno natomiast stwierdzić, na czym zależy Izraelowi, który tak łatwo zaognia stosunki z jednym ze swoich ostatnich europejskich sojuszników.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Papieski hymn i pisk myszy

„Jestem synem narodu, który przetrzymał najstraszniejsze doświadczenia dziejów, którego sąsiedzi wielokrotnie skazywali na śmierć, a on pozostał przy życiu. I pozostał sobą” – te słowa Jana Pawła II pojawiają się w Hymnie Papieskim, który został dołączony na płycie do tygodnika „Gazeta Polska” (dziś ostatni dzień w kioskach).

Gdzie papież wypowiedział te słowa? W Częstochowie, Wadowicach, Zakopanem? Nie, w Paryżu, na sesji UNESCO. Całemu światu opowiadał, że Polska przetrwała „nie biorąc za podstawę przetrwania jakichkolwiek innych środków fizycznej potęgi jak tylko własna kultura”, która okazała się „potęgą większą od tamtych potęg”. Jak pisk myszy brzmią przy tych słowach ataki na Jana Pawła II z ostatnich dni. A hymn okazał się tą formą, która oddaje najpełniej papieskie przesłanie dla Polaków. Było ono właśnie jak hymn – kształtowało nas wszystkich, nie tylko wierzących. Co najważniejsze, JPII nie zostawił nas samych. Zostawił nam polski kler, księży kontynuujących jego dzieło bez rozgłosu w parafiach. Co czwarty ksiądz w Europie jest Polakiem, a wiele krajów błaga o misjonarzy z Polski. Taka jest prawda, reszta to tylko pisk myszy.

 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl