Ikebany i ubrania ze słomy ryżowej - niecodzienna wystawa w Łodzi

/ mat.pras.

Prezentacja wyrobów ze słomy ryżowej, pokazy sztuki układania kwiatów – Ikebany, kącik herbaciany i prelekcje - to tylko niektóre wydarzenia, jakie znalazły się w programie wystawy "Kultura Japonii", którą od piątku będzie można oglądać w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi.

Organizatorzy ekspozycji zwracają uwagę, że we współczesnej Japonii ryż zajmuje wyjątkowe miejsce nie tylko w kuchni, ale także w kulturze. Dlatego tegoroczna wystawa poświęcona ma być m.in. "unikalnym wyrobom ze słomy ryżowej, będącym świadectwem mistrzostwa japońskich rzemieślników". Prezentowana ma być słomiana odzież zimowa i letnia, kapelusze, wyplatane kosze, koszyczki i inne przedmioty codziennego użytku, a także słomiane ozdoby wykonywane z okazji świąt japońskich.

Na ekspozycji nie zabraknie japońskich kimon, pasów obi oraz galanterii damskiej typu torebki, muszle do malowania ust, lakowe puzderka oraz ozdoby do włosów. Będzie można podziwiać także kącik herbaciany wraz z zestawem do ceremonii herbacianej oraz akcesoriami niezbędnymi przy parzeniu herbaty.

Organizatorzy zaplanowali pokazy japońskiego ceremoniału parzenia herbaty oraz pokazy sztuki układania kwiatów – Ikebany. W programie znalazły się też prelekcje poświęcone głównie historii i podróżom po ciekawych miastach i miejscach Japonii oraz obiektom japońskiego dziedzictwa narodowego wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Będzie można dowiedzieć się m.in. o górze Fuji, japońskim sporcie narodowym Sumo, japońskim drzeworycie barwnym, rodzinie cesarskiej czy zamku w Osace.

Organizatorami wydarzenia są Ośrodek Języka i Kultury Japonii im. Prof. Ryochu Umedy, Zakład Azji Wschodniej na Uniwersytecie Łódzkim, Ogród Botaniczny, Zarząd Zieleni Miejskiej, Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Łodzi, Łódzki Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Heleny Kretz.

Wystawa "Kultura Japonii" odbędzie się w dniach 16-18 lutego w sali wystawowej Ogrodu Botanicznego. 

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

To już koniec Nowoczesnej? Kolejni działacze odchodzą z partii, Petru gratuluje "odważnej decyzji"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Nie można nie odnieść wrażenia, że to początek końca partii Nowoczesna. "Nieakceptowalny kierunek partii, odgórne narzucanie decyzji" - tak o powodach odejścia z Nowoczesnej mówi dotychczasowy szef jej koła w Płocku, Bartosz Leszczyński. Wraz z nim ugrupowanie opuściło... 17 innych działaczy, w tym lokalny zarząd.

Składam rezygnację z funkcji przewodniczącego Nowoczesnej w Płocku oraz rezygnuję z członkostwa w partii. To trudna, ale przemyślana decyzja – oświadczył Leszczyński na konferencji prasowej.

Przyznał też, że decyzja o rezygnacji z członkostwa w Nowoczesnej była jedną z najtrudniejszych.

Moja rezygnacja to wyraz sprzeciwu wobec sposobu, w jaki Nowoczesna funkcjonuje od niemal pół roku – oświadczył.

Podkreślił, że „od niemal pół roku” Nowoczesna „dryfuje w nieakceptowalną” dla niego stronę.

Decyzje dotyczące miasta, z którymi mocno się identyfikuję, zaczęto podejmować bez rozmów z nami, a często wbrew nam. Partia, która nie szanuje i nie słucha własnych struktur, traci prawo do reprezentowania kogokolwiek – podkreślił.

Dodał, że wpływ płockich działaczy Nowoczesnej na podejmowane działania lokalne był jakiś czas temu znaczący i powodem do dumy i satysfakcji. „

Ostatnio sytuacja uległa jednak zmianie – mówił.

Władze Nowoczesnej, w mojej ocenie, podeptały ideę samorządności narzucając nam międzypartyjne porozumienia, których jako szef płockiej Nowoczesnej, nie mogłem zaakceptować. Nowoczesna była kiedyś partią liczącą się z lokalnymi strukturami, partią działającą drużynowo, a dzisiaj taką partią już nie jest – wskazał.

Leszczyński poinformował, iż zamierza pozostać w polityce i w życiu publicznym, nie wykluczył też startu w najbliższych wyborach samorządowych. Zapowiedział, że w najbliższym czasie poinformuje czy powstanie nowe stowarzyszenie z jego udziałem czy też dołączy do już istniejącego.

Mam pomysł na Płock i będę go dalej realizował – zapewnił.

Jak dodał z płockiego koła Nowoczesnej i w efekcie z partii odeszło w sumie 18 osób – 16 działających w Płocku, 2 w pobliskim Gostyninie.

Mam w teczce rezygnacje. Zostało to wysłane do pani przewodniczącej Katarzyny Lubnauer – poinformował.

W tamtejszym kole partii pozostało 7 osób, w tym 3 aktywnych członków partii.

Wcześniejsze odejście z Nowoczesnej Ryszarda Petru, Joanny Scheuring-Wielgus, Joanny Schmidt, to były znaczące decyzje, ale my podjęliśmy decyzję sami – oświadczył Leszczyński.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: To bardzo zły dzień dla Nowoczesnej! Kolejna osoba opuszcza szeregi partii - tym razem to Joanna Schmidt

Zapewnił, że Petru nie namawiał płockich działaczy Nowoczesnej do odejścia z partii.

Dzisiaj wysłał mi SMS-a, że gratuluje odważnej decyzji – dodał.

Dotychczasowa wiceszefowa płockiej Nowoczesnej Anna Maria Karpińska powiedziała, że powody jej odejścia z partii są podobne, jak w przypadku Leszczyńskiego.

To był brak jakiejkolwiek możliwości wpływania na decyzje podejmowane w mieście. Zależało nam na tej Nowoczesnej. To miał być nowy, świeży powiew, to miała być partia profesjonalistów, ludzi odważnych, chcących działać, a obecnie nie mamy takich możliwości – podkreśliła.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl