Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale. "/>

Kowalczyk: Nie takiego miejsca się spodziewałam

Justyna Kowalczyk / by oskar karlin, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Justyna_Kowalczyk_(5486291146).jpg

Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale.

Justyna Kowalczyk w biegu sprinterskim techniką klasyczną zajęła dopiero 5. miejsce w swojej grupie ćwierćfinałowej. Ten wynik nie dał jej awansu do półfinału. Po starcie Kowalczyk podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z telewidzami.

Ciężki bieg, ciężkie warunki do smarowania. Dużo rzeczy niedobrych zdarzyło się na jeździe, nie przeze mnie. Smutna jestem, że się nie udało, ale trzeba wziąć się w garść i walczyć dalej. Słaby start nie był wielkim problemem, bo chwilę później byłam już z całą grupą, ale dziś warunki są tak dziwne, że część osób biegnie obok toru, a nie w torze, bo obok toru jest szybciej. Ja wybrałam opcję w torze, ale jest wtedy dużo niuansów, jakie mogą wpłynąć na wynik. Nie takiego miejsca i nie takiej walki się spodziewałam.

 - przyznała Justyna Kowalczyk w rozmowie z TVP Sport.

Polska biegaczka zapowiedziała, że w kolejnych startach postara się osiągnąć lepsze wyniki.

 

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezes PiS w miejscu przekopu Mierzei Wiślanej. „Ostatecznie na tych ziemiach mamy pełną suwerenność”

/ twitter.com/pisorgpl

– Ostatecznie na tych ziemiach mamy pełną suwerenność – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, w miejscu planowanego przekopu Mierzei Wiślanej. Dodał, że będziemy mogli robić tutaj, to co jest potrzebne Polsce, potrzebne temu regionowi i nikt nie będzie w stanie nam w tym przeszkodzić.

Trwało to długo, przeszło 10 lat, ale to się już rozpoczyna – mówił Jarosław Kaczyński o przekopie.

Przyznał, że są zastrzeżenia, formułowane "nawet dzisiaj przez część środków masowego przekazu", ale dodał, że "mamy pełne prawo zakończyć proces tyczenia".

Prezes PiS dodał, "wszystko na to wskazuje", że niezbędne dokumenty zostaną uzyskane w ciągu kilku tygodni.

Można powiedzieć, że udało się, bo kiedy już budowa się rozpocznie, będzie można powiedzieć, że klamka zapadła. Że ten kanał powstanie – oświadczył prezes PiS.

Dodał, budowa będzie też rozwiązaniem problemu, z którym żyje Elbląg "właściwie od chwili, kiedy powrócił do Polski".

Elbląg powinien być portem uzupełniającym wobec portu gdańskiego i gdyńskiego. Ale portem znaczącym i to z całą pewnością przyczyni się do jego rozwoju gospodarczego i rozwoju gospodarczego całego regionu. To jest ten cel główny – podkreślił.

Ostatecznie na tych ziemiach mamy pełną suwerenność, bo wiadomo kto nie chciał się na to godzić – powiedział.

Przypomniał, że "tego rodzaju plany (przekopu) były i przedtem". Dodał, że (wiadomo) "kto blokuje cieśninę, kto wprowadza różnego rodzaju ograniczenia administracyjne, pozwolenia itd."

Jarosław Kaczyński powiedział, że "będziemy mogli robić (tutaj), to co jest potrzebne Polsce, potrzebne temu regionowi i nikt nie będzie w stanie nam w tym przeszkodzić". 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl