Reprezentantka Stanów Zjednoczonych Emily Sweeney miała bardzo groźnie wyglądający wypadek na torze saneczkowym podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu.

"/>

Koszmarny wypadek saneczkarki z USA

Emily Sweeney / Sandro Halank, Wikimedia Commons, CC-BY-SA 3.0

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych Emily Sweeney miała bardzo groźnie wyglądający wypadek na torze saneczkowym podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu.

Amerykańska saneczkarka po raz pierwszy pojechała na igrzyska olimpijskie. Cztery lata temu nie udało jej się zakwalifikować do kadry narodowej. Jej radość z rywalizacji zakłócił jednak wypadek, jaki miał miejsce dziś podczas ostatniego ślizgu na trudnym technicznie torze w Korei. Na dziewiątym zakręcie Sweeney straciła równowagę i kilka razy uderzyła w krawędzie toru przy prędkości ok. 100 kilometrów na godzinę, wypadając przy tym z sanek.

24-letnia saneczkarka miała dużo szczęścia, bowiem zachowała przytomność i opuściła tor o własnych siłach. Została przewieziona do szpitala, gdzie przejdzie badania. Sweeney po trzech ślizgach zajmowała 16. miejsce w klasyfikacji saneczkarskich jedynek. Ostatecznie nie ukończyła rywalizacji, a złoto zdobyła Niemka Natalie Geisenberger.

Źródło: olympic.org, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl