Zwiększamy możliwości i instrumenty ochrony zwierząt

/ JACLOU-DL

Uchwalona przez Sejm pod koniec stycznia ustawa zaostrzająca przepisy dotyczące m.in. znęcania się nad zwierzętami wprowadza katalog rozwiązań rozszerzających możliwości i instrumenty państwa w zakresie ochrony zwierząt – powiedział wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Wśród najważniejszych elementów nowych przepisów wiceminister wymienił: wprowadzenie obligatoryjnego orzekania nawiązki przez sądy w wysokości od 1 tys. do 100 tys. Dotychczas sąd mógł, ale nie musiał, orzec nawiązkę w granicach od 500 zł do 100 tys. "W praktyce nawiązki orzekane są rzadko, a jeżeli są, niskiej" – ocenił Jaki.

Wiceminister przypomniał, że nawiązki mają być przeznaczane dla organizacji, które zajmują się ochroną zwierząt.

"W naszej ocenie może to spowodować, że dzięki tym przepisom do organizacji trafią znaczne środki, co spowoduje realne, efektywniejsze zwiększenie ochrony na zwierzętami"

– wskazał.

Jaki zaznaczył, że regulacja przewiduje zwiększenie kar za zabijanie zwierząt. Za zabijanie, uśmiercanie lub znęcanie się nad zwierzętami grozić będą 3, a nie 2 lata pozbawienia wolności; za czyny te dokonane ze szczególnym okrucieństwem górna granica kary wyniesie 5, a nie 3 lata.

"Zbyt często się zdarza, ze osoby, które bestialsko traktują zwierzęta, dostają kary, które w poczuciu społecznym odbiegają od zasady sprawiedliwości. Są to często kary niedotkliwe, w zawieszeniu"

– mówił wiceminister.

Ustawa wprowadza zmianę dotyczącą zakazu wykonywania zawodów związanych z kontaktem ze zwierzętami.

Orzeczenie takiego zakazu pozostanie fakultatywne przy podstawowym typie czynów karalnych popełnianych na zwierzętach. Natomiast przy znęcaniu się ze szczególnym okrucieństwem – stanie się obligatoryjne. Zakaz ten ma być jednak stosowany jedynie, gdy sprawca popełnił przestępstwo w związku z wykonywaniem tego typu zawodów.

Sejm uchwalił zmiany w ustawie o ochronie zwierząt oraz w kodeksie karnym 26 stycznia. Projekt przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl