W przyszłym roku Rosja uzbroi Białoruś w myśliwce

/ flickr.com

Realizacja kontraktu na rosyjskie myśliwce Su-30SM może rozpocząć się w 2019 roku – poinformował w środę białoruski minister obrony Andrij Raukou. Białoruś w zeszłym roku podpisała z rosyjską firmą kontrakt na zakup 12 maszyn.

Na razie Rosja nie może dostarczyć nam tych samolotów, ponieważ są problemy z dostawą komponentów objętych embargiem – powiedział Raukou na konferencji prasowej.

Jak dodał, Rosjanie pracują nad stworzeniem „czysto rosyjskiej maszyny” i obiecali, że w 2019 r. kontrakt będzie można już zrealizować. „Będziemy kupować po cztery samoloty rocznie” – powiedział białoruski minister.

Jak przypominają media, w ubiegłym roku ministerstwo obrony Białorusi podpisało z rosyjską firmą Irkut kontrakt na dostawę 12 samolotów w latach 2018-2020. Później resort poinformował, że ze względu na zmiany w komplektacji realizacja umowy może się przesunąć na lata 2019-2020.

Su-30SM to dwumiejscowy samolot wielozadaniowy, zdolny do działań myśliwskich, atakowania celów naziemnych i nawodnych.

We wtorek podczas narady białoruskiej Rady Bezpieczeństwa prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zasugerował, że Rosja powinna bardziej aktywnie wspierać modernizację białoruskiej armii.

„Władze Rosji nie uświadamiają sobie dzisiaj, że trzeba na najbardziej niebezpiecznych kierunkach naszej wspólnej obrony wzmacniać narodowe siły zbrojne – Białorusi, Kazachstanu, Armenii, innych państw” – mówił prezydent Białorusi.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wymiar sprawiedliwości nie odpuszcza Piotrowi N. Dziennikarz usłyszał kolejne zarzuty!

/ Wikimedia Commons/Sławek/CC BY-SA 2.0

Policja z Konstancina-Jeziorny skierowała do sądu wniosek o ukaranie Piotra N. za trzy wykroczenia. Dziennikarz usłyszał zarzuty dotyczące jazdy samochodem bez ważnego przeglądu, ubezpieczenia i bez prawa jazdy. Wyznaczono także termin rozprawy, podczas której odpowie za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych.

Obwinionemu zostały przedstawione zarzuty dotyczące trzech wykroczeń - prowadzenia pojazdu bez ważnych badań technicznych, obowiązkowego ubezpieczenia OC, a także bez wymaganych uprawnień, ponieważ Piotrowi N. prawo jazdy zostało zatrzymane w 2009 roku za przekroczenie punktów karnych

– poinformował kom. Jarosław Sawicki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Policjanci w poniedziałek po południu skierowali do Sądu Rejonowego w Piasecznie wniosek o ukaranie Piotra N. Za wymienione wykroczenia grozi kara grzywny. W związku z jazdą bez uprawnień sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Piotr N. nie może spać spokojnie! Unieważniono skandalicznie niski wyrok

W tym samym sądzie 9 listopada odbędzie się rozprawa przeciwko N. za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych, w którym ucierpiała 77-letnia kobieta. Wyznaczono także dodatkowe terminy na 20 grudnia br. i 21 stycznia przyszłego roku.

Do wypadku doszło 5 października w Konstancinie-Jeziornie. To właśnie wtedy dziennikarz nie miał prawa jazdy, OC i ważnego przeglądu. W toku śledztwa Piotr N. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie skierowała pod koniec czerwca do sądu akt oskarżenia. Dziennikarz został nawet skazany wyrokiem nakazowym (bez rozprawy) z dnia 25 lipca, ale prokuratura wniosła sprzeciw z powodu rażącej niewspółmierności kary. Sąd w Piasecznie wymierzył bowiem dziennikarzowi karę grzywny w wysokości 6 tysięcy złotych, 10 tysięcy złotych nawiązki dla nieżyjącej już pokrzywdzonej oraz zobowiązał do pokrycia blisko 6 tysięcy kosztów sądowych.

Według prokuratury, N. przejawiał lekceważący stosunek do przepisów drogowych oraz bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Po ujawnieniu informacji o wyroku nakazowym w sprawie Piotra N., skomentował ją minister Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny w mediach społecznościowych podkreślił, że „wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich, bez względu na to, czy sprawca to osoba znana czy nie...”.

Za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl