Norweg, który zszokował Pjongczang. Czegoś takiego jeszcze tam nie widzieli

/ fot. jarmoluk/ pixabay.com

Euforia po zdobyciu kolejnych medali jest w reprezentacji Norwegii tak duża, że jeden z działaczy przesadził ze świętowaniem i spędził noc w policyjnym areszcie. Oskarżony jest o zniszczenie dwóch samochodów, w tym jednego policyjnego.

Jest to zachowanie niedopuszczalne i niegodne członka reprezentacji olimpijskiej. Osoba ta zostanie odesłana do Norwegii najbliższym możliwym transportem. Do tego czasu będzie przebywać w areszcie domowym w wiosce olimpijskiej 
– oświadczył prezes norweskiej konfederacji sportu Tore Oevrebo.

Dziennik „Verdens Gang” rozmawiał z komisariatem policji w Pjongczangu:

Według informacji z Korei osoba ta była bardzo, a nawet według opisu policjantów potwornie pijana, zakłócała porządek publiczny, szarpała się z funkcjonariuszami i uszkodziła ich samochód. Wypuszczona została dopiero po wytrzeźwieniu i zapłaceniu 2500 dolarów grzywny.

Norweska ekipa liczy 109 sportowców, 91 osób aparatu pomocniczego i 59 działaczy. Norweskie centrum sportu wyczynowego Olympiatoppen, które poinformowało media o zdarzeniu nie podało o kogo konkretnie chodzi, lecz Oevrebo przyznał, że „jest to osoba będąca członkiem naszej reprezentacji olimpijskiej”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar składowiska opon. Trudna akcja strażaków

/ tpsdave/pixabay.com

– Ponad 190 strażaków walczy z pożarem składowiska opon w Trzebini. Obecnie trwa budowa linii gaśniczej, dzięki której możliwe będzie podanie wody z pobliskiego zbiornika wodnego – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, Sebastian Woźniak.

Pożar wybuchł około godziny 1:30 na składowisku o powierzchni ok. 1 ha, ale ogniem objęty jest mniejszy teren o powierzchni 40 na 50 metrów. Okolica jest spowita gęstym dymem.

Akcja jest trudna, ponieważ płoną opony i inne materiały gumowe. Na miejsce wysłane zostały dwa kontenery ze środkiem pianotwórczym. Strażacy budują z węży linię gaśniczą, która pozwoli na podanie wody z miejscowego zbiornika i na rozpoczęcie głównego natarcia – powiedział PAP Woźniak.

W akcji do zrzutów wody używane są także dwa samoloty.

Strażacy szacują, że gaszenie ognia może potrwać do wieczora, a jego dogaszanie nawet kilka dni.

Na miejscu jest policja, inspektorzy Sanepidu i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele nadleśnictwa.

Strażacy uspokajają, że w dymie nie ma substancji, z powodu których konieczne by było zarządzenie ewakuacji, ale apelują o zamknięcie okien i nie zbliżanie się do terenu objętego pożarem

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl