Co jest ostoją Rzeczypospolitej?

Tomasz Komenda siedzi osiemnaście lat za morderstwo i gwałt, którego nie popełnił. Dopiero teraz prokuratura rozwikłała sprawę, ale nie wróci to człowiekowi zmarnowanego życia.

Inna sprawa. W Malborku sąd skazał ochroniarza, który podczas interwencji ws. włamania do domu jednorodzinnego, oddaniu dwóch strzałów ostrzegawczych, strzelił do uciekającego włamywacza – kula, rykoszetując, trafiła bandytę w plecy. Nie dość, że ochroniarz został skazany i zamiast medalu nie może już wykonywać zawodu, do którego jest jak najbardziej predysponowany, to jeszcze złoczyńca pozwał go cywilnie, domagając się miliona złotych odszkodowania. Fakt, że były już włamywacz jeździ teraz na wózku, to tylko jego ryzyko zawodowe, ale dzisiaj w Polsce możliwe jest, że sąd to odszkodowanie mu przyzna i zrujnuje człowieka, który dobrze wykonywał swoje obowiązki służbowe. Jeśli te dwa przykłady z ostatnich dni nie przekonują opornych do pogodzenia się z koniecznością pilnej zmiany prawa i sądów, to już nic ich nie przekona… Krzewienie niesprawiedliwości przez sądy i sędziów z pewnością nie jest ostoją Rzeczypospolitej. 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Imigracyjna ustawka

Porozumienie sprzed dwóch lat między UE a Turcją (Ankara w zamian za 6 mld euro nie wpuszcza do Europy uchodźców z Syrii i Iraku koczujących w Turcji) zostało zawarte w pośpiechu, byleby tylko zdążyć przed wyborami w trzech niemieckich landach, byleby pomóc wygrać tam CDU Angeli Merkel. Teraz mamy identyczną sytuację: Komisja Europejska zwołuje szczyt dotyczący imigracji po to, by rzucić koło ratunkowe pani kanclerz, z jednej strony podgryzanej przez rywali we własnej partii, z drugiej przez koalicyjną CSU, wreszcie obśmiewanej przez prezydenta USA.

Ani Polska, ani inne kraje Grupy Wyszehradzkiej nie wezmą udziału w spektaklu pt. „Ratujmy Merkel”. Kto ma kierować RFN – nie jest naszą sprawą, z każdym rządem będziemy współpracowali. Chodzi jednak o dwie ważniejsze sprawy. Po pierwsze, to nie KE, coraz bardziej żarłoczna, jeśli chodzi o kompetencje, powinna organizować spotkania szefów rządów, tylko kraj, który ma prezydencję w UE lub Rada Europejska. Po drugie, rezultat tego „szczytu” jest znany – państwa, które prowadziły błędną politykę imigracyjną, chcą się podzielić jej skutkami z państwami, które – tak jak Polska – tych błędów nie popełniły. Nie licz więc na nas, Komisjo!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl