Zacieśnianie przyjaźni i więzi w Europie Środkowej – wszystko zaczęło się od Klubów „GP” ZDJĘCIA

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

W liście do Klubów „GP” premier Mateusz Morawiecki pożegnał polską delegacją, która udała się do Budapesztu. Szef polskiego rządu podkreślił wartość budowania przyjaźni pomiędzy Polakami i Węgrami oraz tworzenie więzi w Europie Środkowej. - A to wszystko zaczęło się od Klubów „GP” i dobrze, że rząd zaczął do dostrzegać i popierać – podkreśla redaktor naczelny dziennika „Gazeta Polska Codziennie” oraz tygodnika „Gazeta Polska” Tomasz Sakiewicz.

Przed tegorocznym wyjazdem mobilizacja była wyjątkowa.

Wybierałem się od 6 lat, ale po raz pierwszy mi się udało. Cieszę się że było to możliwe

– mówi „Codziennej” Pan Mirosław, jeden z klubowiczów. Wiele osób z 600-osobowej grupy po raz pierwszy jechało z nami do Budapesztu.

Atmosfera przypomina tą z pierwszego wyjazdu na Węgry w 2012 r. Pełny pociąg. Ludzie pełni entuzjazmu

 – dodaje w rozmowie z nami Krzysztof, który po raz kolejny jedzie na święto narodowe Węgier. W wyjeździe bierze udział bardzo dużo ludzi młodych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Znów jedziemy na Węgry. A tak było 6 lat temu - OBEJRZYJ FILM

Musimy dbać o przyjaźń polsko-węgierską. To szczególnie ważne, aby Węgrzy widzieli, że mogą liczyć na naszą pomoc

– podkreśla Pani Irena.

W środę klubowicze mają dzień wolny, który mogą poświęcić na zwiedzanie Budapesztu.

Tegoroczny (już szósty) Wielki Wyjazd na Węgry ma wyjątkowy charakter. Po raz pierwszy w historii naszą wyprawę honorowym patronatem objął prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. W tym roku atmosfera w Budapeszcie jest wyjątkowa z uwagi na zbliżające się na Węgrzech wybory.

Premier, który objął patronatem Wilki Wyjazd na Węgry, postanowił dziś osobiście pożegnać delegację Klubów „GP”. Kilkadziesiąt klubowiczów otrzymało z jego rąk list, w którym premier żegna polską delegację, wyjeżdżającą do Budapesztu i podkreśla wartość budowania przyjaźni pomiędzy Polakami i Węgrami oraz tworzenie więzi w Europie Środkowej. A to wszystko zaczęło się od Klubów „GP” i dobrze, że rząd zaczął do dostrzegać i popierać

- mówi portalowi niezalezna.pl redaktor naczelny dziennika „Gazeta Polska Codziennie” oraz tygodnika „Gazeta Polska” Tomasz Sakiewicz.


VI Wielki Wyjazd na Węgry honorowym patronatem objął Prezes Rady Ministrów, Mateusz Morawiecki.

Partnerem Wielkiego Wyjazdu na Węgry Klubów Gazety Polskiej jest Kapsch Telematic Services – operator państwowego systemu poboru opłat drogowych viaTOLL.

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wybuch podczas wystąpienia prezydenta

/ twitter.com/printscreen

Podczas wystąpienia wyborczego prezydenta Zimbabwe Emmersona Mnangagwy doszło do eksplozji, w której ucierpiało pięć osób; szef państwa, któremu nic się nie stało, został ewakuowany w bezpieczne miejsce - poinformował prezydencki rzecznik.

Media państwowe określiłyi incydent na południu kraju jako próbę zamachu na życie prezydenta.

- Na stadionie w Bulawayo miał miejsce incydent, gdy prezydent występował na wiecu. Obecnie jest to sprawa dla policji 

- poinformował rzecznik Mnangagwy George Charamba, dodając, że szef państwa "jest bezpieczny w siedzibie lokalnych władz".

Charamba przekazał, że w sprawie incydentu wszczęto już dochodzenie, oraz przypomniał, że zamachy na życie 75-letniego Mnangagwy, weterana zimbabweńskiej polityki, organizowano już wielokrotnie.

Jak zauważa Reuters, liczące ok. 1,2 mln mieszkańców Bulawayo, drugie pod względem wielkości miasto Zimbabwe, od lat uznawane jest za bastion opozycji.

Jak podało cytowane przez Reutera źródło zbliżone do Mnangagwy, na skutek wybuchu lekko ranny został wiceprezydent Constantino Chiwenga i jego żona; obrażenia miał odnieść także komisarz polityczny rządzącej partii ZANU-PF (Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny) Engelbert Rugeje. Według dziennika "Zimbabwe Herald" ranny w nogi został drugi wiceprezydent Kembo Mohadi i obrażenia odniosła minister ochrony środowiska, zasobów wodnych i klimatu Oppah Muchinguri-Kashiri.

Z opublikowanego przez państwowe media nagrania wideo wynika, że do eksplozji doszło w pobliżu prezydenta, gdy ten machał do tłumu po zakończonym wystąpieniu.

Według świadków, na których powołuje się agencja Associated Press, wybuch nastąpił krótko po tym, gdy prezydent zakończył swoje wystąpienie i schodził ze sceny. Na opublikowanym w internecie nagraniu wideo widać, jak Mnangagwa macha ręką do tłumu, obraca się i zaczyna iść w kierunku namiotu dla VIP-ów, a po kilku sekundach dochodzi do eksplozji i zaczynają unosić się kłęby dymu.

Według Charamby prezydentowi towarzyszyło na wiecu dwóch jego zastępców.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl