Połączenie Orlenu z Lotosem: silny międzynarodowy potencjał

/ Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0)

Konsolidacja PKN Orlen i Grupy Lotos pozwoliłaby stworzyć podmiot z międzynarodowym potencjałem, wzmacniający bezpieczeństwo energetyczne Polski, którego giełdowa wartość mogłaby przekroczyć nawet 50 mld zł – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w odpowiedzi spółki na pytania PAP.

PKN Orlen zaznaczył, iż „konsolidacja Orlenu i Lotosu oznacza, że powstanie jeszcze bardziej efektywny podmiot, który łatwiej sprosta wyzwaniom, jakie stoją przed polską branżą naftową, ale także zapewni stabilność na międzynarodowym rynku”.

Reprezentujący Skarb Państwa minister energii Krzysztof Tchórzewski i prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podpisali pod koniec lutego list intencyjny w sprawie „rozpoczęcia procesu przejęcia kontroli kapitałowej” przez płocki koncern nad Grupą Lotos.

Jak poinformował płocki koncern spółka ta zakłada, że „Lotos będzie funkcjonował jako odrębny podmiot w ramach jednej grupy”, podobnie, jak Unipetrol w Czechach czy Orlen Lietuva na Litwie.

- Mamy szansę stworzyć spółkę z międzynarodowym potencjałem, której giełdowa wartość mogłaby, licząc najprościej, przekroczyć nawet 50 mld zł. Rynkowa siła przebicia byłaby znacząco większa, zapewniając mocniejszą pozycję w negocjacjach cenowych z kontrahentami z USA, z krajów Biskiego Wschodu czy Rosją – podkreślił prezes PKN Orlen, cytowany w informacji płockiego koncernu.

Według PKN Orlen, konsolidacja z Lotosem „umożliwi osiągniecie korzyści zarówno po stronie kosztowej, np. tańsze zakupy surowców, logistyka, jak i przychodowej, w postaci zintegrowania i elastyczności rafinerii i petrochemii”.

- Przejęcie Lotosu przez Orlen wpisuje Polskę w międzynarodowy trend budowy dużej spółki paliwowej, która efektywnie rywalizuje z zagranicznymi konkurentami, ale przede wszystkim zapewnia bezpieczeństwo energetyczne kraju – oświadczył Obajtek.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gwałciciel z Belgii wpadł w Szczecinie

/ / flickr.com/Piotr Drawik/CC BY-SA 2.0

Poszukiwany przez władze belgijskie seryjny gwałciciel został aresztowany w Szczecinie - poinformował Interpol. Władze belgijskie wystąpiły o jego ekstradycję; w 2015 roku sąd w Brugii skazał tego przestępcę na 25 lat więzienia.

Podczas aresztowania, do którego doszło w ubiegłym tygodniu, 30-latek miał przy sobie fałszywe dokumenty rumuńskie, belgijskie oraz greckie. Polscy policjanci zidentyfikowali go jako zbiega ściganego przez belgijskie służby. Pomocna w tym okazała się strona internetowa Europe’s Most Wanted.

Mężczyzna pochodzący z Armenii został skazany w 2015 roku na 25 lat więzienia przez sąd w Brugii. Został uznany za winnego gwałtów, grożenia swoim ofiarom bronią i licznych innych napaści. Miał się ich dopuścić w położonej nad Morzem Północnym belgijskiej Ostendzie w latach 2011-2012. Uciekł za granicę, a miejsce jego pobytu do ubiegłego tygodnia nie było znane.

Belgijscy policjanci zostali poinformowani o sprawie przez swoich polskich kolegów. Po porównaniu odcisków palców przestępcy potwierdzono tożsamość mężczyzny. Władze Belgii złożyły wniosek o ekstradycję przestępcy.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl