W Budapeszcie wystawa o Polakach ratujących Żydów

/ Bernard Mukarubibi \ freeimages.com

Wystawa poświęcona Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej otwarta została dziś w Instytucie Polskim w Budapeszcie. Po wernisażu wyświetlono dla licznie zgromadzonej publiczności film „Azyl” w reżyserii Niki Caro.

Film „Azyl”, opowiadający historię Antoniny i Jana Żabińskich, którzy uratowali prawie 300 Żydów, ukrywając ich w swojej willi na terenie warszawskiego zoo, został pokazany w angielskiej wersji językowej z węgierskimi napisami. Główne role zagrali w nim Belg Johan Heldenbergh i dwukrotnie nominowana do Oscara hollywoodzka aktorka Jessica Chastain („Wróg numer jeden”, „Marsjanin”, „Służące”).

Wystawa „Z narażeniem życia - Polacy ratujący Żydów podczas Zagłady” została przygotowana przez Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” oraz polski MSZ. Jest prezentowana przez Instytut Polski w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach Ratujących Żydów podczas II wojny światowej, ustanowionego przez Sejm 24 marca.

Na planszach w węgierskiej wersji językowej opowiedziano o sytuacji w okupowanej Polsce, a także przedstawiono niektóre historie Polaków ratujących Żydów, m.in. rodziny Ulmów, z której rozstrzelaniem wraz z ukrywanymi Żydami w 1944 r. wiąże się ustanowienie terminu Dnia Pamięci o Polakach Ratujących Żydów.

Ekspozycja, na której podkreślono, że ponad 6400 polskich obywateli otrzymało tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, prezentuje też sylwetki ludzi, którzy informowali świat o Zagładzie, w tym Jana Karskiego.

Dzięki wystawie – jak podkreśliła dyrektorka Instytutu Polskiego w Budapeszcie Joanna Urbańska - „Węgrzy dowiedzą się, jakie były realia w okupowanej przez Niemców Polsce, poznają prawdę o heroizmie tych, którzy nie narażali tylko własnego życia, ale ryzykowali także życiem tych, których najbardziej kochali: swoich dzieci, swoich rodziców, swojego rodzeństwa”.

Zaznaczyła, że wystawa opowiada też o tym, jak pomagały Żydom struktury polskiego państwa podziemnego i rząd w Londynie, próbując zaalarmować świat o masowej eksterminacji ludności żydowskiej, oraz prezentuje tak wspaniałe postaci jak współzałożycielka Rady Pomocy Żydom „Żegota” Zofia Kossak-Szczucka czy Irena Sendlerowa.

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch podczas wystąpienia prezydenta

/ twitter.com/printscreen

Podczas wystąpienia wyborczego prezydenta Zimbabwe Emmersona Mnangagwy doszło do eksplozji, w której ucierpiało pięć osób; szef państwa, któremu nic się nie stało, został ewakuowany w bezpieczne miejsce - poinformował prezydencki rzecznik.

Media państwowe określiłyi incydent na południu kraju jako próbę zamachu na życie prezydenta.

- Na stadionie w Bulawayo miał miejsce incydent, gdy prezydent występował na wiecu. Obecnie jest to sprawa dla policji 

- poinformował rzecznik Mnangagwy George Charamba, dodając, że szef państwa "jest bezpieczny w siedzibie lokalnych władz".

Charamba przekazał, że w sprawie incydentu wszczęto już dochodzenie, oraz przypomniał, że zamachy na życie 75-letniego Mnangagwy, weterana zimbabweńskiej polityki, organizowano już wielokrotnie.

Jak zauważa Reuters, liczące ok. 1,2 mln mieszkańców Bulawayo, drugie pod względem wielkości miasto Zimbabwe, od lat uznawane jest za bastion opozycji.

Jak podało cytowane przez Reutera źródło zbliżone do Mnangagwy, na skutek wybuchu lekko ranny został wiceprezydent Constantino Chiwenga i jego żona; obrażenia miał odnieść także komisarz polityczny rządzącej partii ZANU-PF (Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny) Engelbert Rugeje. Według dziennika "Zimbabwe Herald" ranny w nogi został drugi wiceprezydent Kembo Mohadi i obrażenia odniosła minister ochrony środowiska, zasobów wodnych i klimatu Oppah Muchinguri-Kashiri.

Z opublikowanego przez państwowe media nagrania wideo wynika, że do eksplozji doszło w pobliżu prezydenta, gdy ten machał do tłumu po zakończonym wystąpieniu.

Według świadków, na których powołuje się agencja Associated Press, wybuch nastąpił krótko po tym, gdy prezydent zakończył swoje wystąpienie i schodził ze sceny. Na opublikowanym w internecie nagraniu wideo widać, jak Mnangagwa macha ręką do tłumu, obraca się i zaczyna iść w kierunku namiotu dla VIP-ów, a po kilku sekundach dochodzi do eksplozji i zaczynają unosić się kłęby dymu.

Według Charamby prezydentowi towarzyszyło na wiecu dwóch jego zastępców.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl