To może być koniec trójmiejskiej ośmiornicy! Jest odtajniona notatka ABW nt. korupcji w Gdańsku

/ ABW

- Dysponuję odtajnioną notatką z września 2012 r., pozyskaną w ramach czynności operacyjnych ABW, która dotyczy informacji na temat korupcji w gdańskim sądownictwie - powiedział w TVP Info wiceprzewodniczący komisji ds. Amber Gold Jarosław Krajewski (PiS). Jego zdaniem, służby powinny wyjaśnić, czy "prokuratorzy, osoby z wymiaru sprawiedliwości, otrzymywali samochody za korzystne wyroki sądowe, lub np. za niewnoszenie o areszt tymczasowy".

Krajewski pytany, czy to przypadek, iż Amber Gold mogła rozwijać się w Gdańsku lepiej niż w hipotetycznym innym mieście, powiedział, że dysponuje notatką służbową ABW z września 2012 r., która dotyczy kwestii korupcji w gdańskim sądownictwie i która - jego zdaniem - "mogła naprowadzić również w kwestii Amber Gold".

Krajewski podkreślił, że w notatce ABW "czarno na białym" podanych jest szereg informacji, które powinny być zweryfikowane przez ABW lub CBA.

Jego zdaniem, służby powinny wyjaśnić, czy "prokuratorzy, osoby z wymiaru sprawiedliwości, otrzymywali samochody za korzystne wyroki sądowe, lub np. za niewnoszenie o areszt tymczasowy".

Poseł PiS ocenił, że bardzo ważne jest wyjaśnienie, dlaczego doszło do takich sytuacji w Trójmieście.

Jak mówił, pojawia się też pytanie, dlaczego "służby specjalne, w tym ABW, nie wyjaśniły wątków dotyczących korupcji". "To są sprawy bardzo poważne, bo to jest dyskusja o państwie" - ocenił.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej, firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch podczas wystąpienia prezydenta

/ twitter.com/printscreen

Podczas wystąpienia wyborczego prezydenta Zimbabwe Emmersona Mnangagwy doszło do eksplozji, w której ucierpiało pięć osób; szef państwa, któremu nic się nie stało, został ewakuowany w bezpieczne miejsce - poinformował prezydencki rzecznik.

Media państwowe określiłyi incydent na południu kraju jako próbę zamachu na życie prezydenta.

- Na stadionie w Bulawayo miał miejsce incydent, gdy prezydent występował na wiecu. Obecnie jest to sprawa dla policji 

- poinformował rzecznik Mnangagwy George Charamba, dodając, że szef państwa "jest bezpieczny w siedzibie lokalnych władz".

Charamba przekazał, że w sprawie incydentu wszczęto już dochodzenie, oraz przypomniał, że zamachy na życie 75-letniego Mnangagwy, weterana zimbabweńskiej polityki, organizowano już wielokrotnie.

Jak zauważa Reuters, liczące ok. 1,2 mln mieszkańców Bulawayo, drugie pod względem wielkości miasto Zimbabwe, od lat uznawane jest za bastion opozycji.

Jak podało cytowane przez Reutera źródło zbliżone do Mnangagwy, na skutek wybuchu lekko ranny został wiceprezydent Constantino Chiwenga i jego żona; obrażenia miał odnieść także komisarz polityczny rządzącej partii ZANU-PF (Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny) Engelbert Rugeje. Według dziennika "Zimbabwe Herald" ranny w nogi został drugi wiceprezydent Kembo Mohadi i obrażenia odniosła minister ochrony środowiska, zasobów wodnych i klimatu Oppah Muchinguri-Kashiri.

Z opublikowanego przez państwowe media nagrania wideo wynika, że do eksplozji doszło w pobliżu prezydenta, gdy ten machał do tłumu po zakończonym wystąpieniu.

Według świadków, na których powołuje się agencja Associated Press, wybuch nastąpił krótko po tym, gdy prezydent zakończył swoje wystąpienie i schodził ze sceny. Na opublikowanym w internecie nagraniu wideo widać, jak Mnangagwa macha ręką do tłumu, obraca się i zaczyna iść w kierunku namiotu dla VIP-ów, a po kilku sekundach dochodzi do eksplozji i zaczynają unosić się kłęby dymu.

Według Charamby prezydentowi towarzyszyło na wiecu dwóch jego zastępców.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl