Jak działa skaner 3D?

/ Newsrm.tv, mat. pras.

Most Łazienkowski, Pałac w Wilanowie i Kościół św. Anny – te wszystkie obiekty zostały dokładnie przeskanowane przy użyciu skanerów 3D. Urządzenia coraz częściej są wykorzystywane w architekturze, inżynierii budownictwie, ale także mogą być przydatne również podczas dokumentowania wypadków drogowych czy zbierania danych z pogorzelisk.

- Skaner 3D pozwala nam precyzyjnie ocenić odległość do skanowanego obiektu i całościowo pokazać jego wygląd. Najczęściej będą je wykorzystywały firmy przy dużych projektach infrastrukturalnych np. budowie mostów, hal fabrycznych lub wieżowców. Popularne jest także wykorzystywanie skanerów w archiwizowaniu przeszłości – mówi newsrm.tv Kajetan Terlecki z firmy Geopryzmat.

Praca skanerów może być wykorzystana przy inwentaryzacji zabytków – bogatych fasad budynków czy wnętrz kościołów, jak również skomplikowanych obiektów inżynieryjnych. Skan najcenniejszych zabytków pozwala na zachowanie informacji o nich po wsze czasy, by np. w razie pożaru z łatwością można było odtworzyć najmniejszy detal spalonego zabytku.

- Zastosowanie skaningu pozwala też na odtworzenie już starych, niedostępnych części. Jeżeli mamy cześć, której nam brakuje w starej maszynie, to możemy ją zeskanować i w prosty sposób odtworzyć – wyjaśnia Kajetan Terlecki.

Skanery 3D mogą też wiele więcej. W połączeniu z technologią GPS z łatwością możemy tworzyć skany wykonywane z ruchomych pojazdów. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby już jednym przejazdem zeskanować całą ulicę, np. zakopiańskie Krupówki, ze wszystkimi detalami w nieosiągalnym dotąd czasie kilkudziesięciu minut.
 

Ruch uliczny, zmienne warunki pogodowe, zanieczyszczenie powietrza i różnego rodzaju remonty nie ułatwiają życia wiekowym budowlom. Mikroruchy i przesunięcia pozycji mogą przyczyniać się do pogorszenia stanu zabytkowych konstrukcji. Z pomocą przychodzi nowoczesna technologia – skanowanie 3D pozwalające tworzyć trójwymiarowe plany i modele, umożliwiając w ten sposób analizę wszystkich czynników wpływających na stan zabytków.

- Skanowanie budynków, przygotowywanie ich wirtualnych planów i analiza kondycji przyczynia się do uratowania zabytków. Niekiedy może być to jedyne wyjście z sytuacji, kiedy wszystkie inne metody analiz zawiodły – mówi Kajetan Terlecki.

Z technologii skanowania laserowego w celu „zabezpieczania budowli” skorzystano m.in. w przypadku kościoła św. Anny w Warszawie. Stabilność zabytkowej świątyni była zagrożona z powodu osuwającej się skarpy, która przyczyniła się do powstania pęknięć w ścianach. Obraz 3D wraz z precyzyjną geolokalizacją umożliwił identyfikację wszystkich uszkodzeń murów, a tym samym zaplanowanie koniecznych prac konserwatorskich, które bez wykorzystania danych pochodzących ze skanowania 3D byłyby niemożliwe do pozyskania.
 
Na bieżąco skanuje się również zabudowania byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Drewniane baraki oraz miejsca kaźni setek tysięcy przebywających w Oświęcimiu więźniów rokrocznie trafiają na zdigitalizowane plany powstające właśnie dzięki skanerom 3D. Wykonuje się je z podobnego powodu jak w przypadku kościoła św. Anny. Chodzi o sporządzenie dokumentacji, która pozwalałaby na analizę stanu budynków znajdujących się na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego.
 

W ramach użycia skanerów w pałacu-muzeum w Wilanowie wykonano przestrzenną dokumentację 3D wybranych obiektów: 18 antycznych waz greckich, 32 rzeźb biskwitowych, 4 ogrodowych waz piaskowcowych oraz sarkofagu poświęconego Stanisławowi Kostce Potockiemu. Przeprowadzone zostały także pomiary powierzchni wszystkich ścian i sufitu Gabinetu Chińskiego Króla (ponad 90 m2 zmierzonych z dokładnością 100 punktów pomiarowych na mm2). Do realizacji opisanych zadań wykorzystano najbardziej zaawansowane technologie pomiarowe, w tym sterowane komputerowo roboty przemysłowe zmieniające położenie skanera oraz głowice pomiarowe umożliwiające skanowanie z dokładnością do 2500 punktów na mm2.

 

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

List papieża na 600-lecia prymasostwa w Polsce

Katedra gnieźnieńska / By Diego Delso, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19079830

Ojciec Święty napisał list do kard. Vincenta Nicholsa, którego już wcześniej mianował swym specjalnym wysłannikiem do Gniezna na uroczystości 600-lecia prymasostwa w Polsce. Odbędą się one 29 kwietnia.

- Pragnę – pisze Papież - przy tej okazji przypomnieć św. Wojciecha, biskupa i męczennika, który pełen prawdziwie apostolskiego ducha, niósł radość Ewangelii mieszkańcom wielu krajów, przez które przechodził, a na koniec swą krwią potwierdził wiarę w wieczne zbawienie, którą wszystkim gorliwie głosił

Franciszek przypomina, że pierwszego prymasa Polski Mikołaja Trąbę ustanowił papież Marcin V podczas Soboru w Konstancji. Prymasa Anglii i Walii prosi, by przekazał jego serdeczne pozdrowienia pasterzom, wierzącym i władzom państwowym, a za ich pośrednictwem całemu umiłowanemu narodowi polskiemu. Poleca mu także, by przypomniał Polakom słowa z I Listu Piotra Apostoła, że mają się radować, bo choć teraz muszą jeszcze doznawać smutku z powodu różnorodnych doświadczeń, to jednak, kiedy objawi się Jezus Chrystus, ucieszą się radością niewymowną i osiągną cel swojej wiary, zbawienie własnej duszy.

Misję kard. Nicholsa w Polsce Franciszek zawierza wstawiennictwu Maryi Królowej Polski, św. Jana Pawła II i wszystkich świętych i błogosławionych, którzy słowem i czynem świadczyli o Chrystusie Odkupicielu.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl