Zatrzymanie Syrii i Rosji w naszym interesie

Bombardowanie celów w okolicy Damaszku przez wojska USA, Wielkiej Brytanii i Francji zaostrzyło napięte relacje z Syrią i wspierającą ją Rosją.

Naloty co prawda nie zagroziły rosyjskim wojskom w Syrii, jednak naruszyły kluczowe interesy Moskwy, która jest najbliższym sojusznikiem prezydenta Baszara al-Asada. Zareagował na nie sam Władimir Putin, który interwencję nazwał „aktem agresji przeciwko suwerennemu państwu”. Zażądał też pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, by jak stwierdził, „omówić agresywne działania USA i ich sojuszników”.

Polska, która nie uczestniczyła w nalotach, akurat na tym forum może przeciwstawić się Rosji i pomóc swoim strategicznym partnerom, którzy zresztą konsultowali z nami to uderzenie. Dobrze się stało, że jako niestały członek Rady możemy wspierać sojuszników w tak istotnych jak ten momentach i powstrzymywać niebezpieczne zachowania Syrii i Rosji. Jest to z pewnością w naszym interesie. A szczególnie powstrzymanie obu tych państw przed atakami z użyciem broni chemicznej, do których przecież doszło w ostatnim czasie nie tylko w Syrii, ale też w Wielkiej Brytanii.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Helikopterów nam nie zapomną

Rezygnacja przez polskie MON pod kierownictwem ministra Antoniego Macierewicza z zakupu francuskich helikopterów do dziś odbija się czkawką we wzajemnych relacjach. Nawet przy okazji relacjonowania szczytu NATO w Brukseli francuskie media przywoływały temat nieszczęsnych caracali i nielojalnych Polaków, którzy wybierają Amerykę Donalda Trumpa.

Tymczasem raport francuskiego Senatu sprzed kilku dni po raz kolejny przynosi wieści, że sama Francja ma ze swoimi śmigłowcami poważne kłopoty. Dokument komisji finansów opisuje przygnębiający stan floty helikopterów l’Armée française i stwierdza, że z 467 śmigłowców używanych w siłach lądowych, morskich i powietrznych aż 300 jest czasowo nie do użycia z powodu ciągłych konserwacji sprzętu. Te zaś wydłużają się tak bardzo, że – jak napisano w dokumencie – dochodzi do „wyczerpania personelu technicznego” z powodu nadmiaru obowiązków. Z tego też względu senator Dominique de Legge z Lille, sprawozdawca senackiej komisji obrony, wezwał nawet do natychmiastowej modernizacji floty śmigłowców.

Niby nic, a cieszy, że francuski Senat potwierdził, iż choć raz Polak był mądry przed szkodą.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl