Podsumowanie tyrady Grzegorza Schetyny: Przyzwyczaili nas do tego, że szybciej mówią niż myślą

Grzegorz Schetyna fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska / Fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Takie wypowiedzi nie są już nawet szokujące, bowiem (działacze totalnej opozycji - red.) przyzwyczaili nas do tego, że niestety szybciej mówią niż myślą - stwierdził poseł Zjednoczonej Prawicy Tadeusz Cymański, komentując dzisiejsze wypowiedzi Grzegorza Schetyny po aresztowaniu Stanisława Gawłowskiego.

Decyzja szczecińskiego sądu o trzymiesięcznym areszcie dla Stanisława Gawłowskiego to początek kampanii wyborczej PiS i polityczny atak na opozycję

- ocenił dziś lider PO. Poinformował też, że Gawłowski oddał się do dyspozycji władz partii.

Będziemy bardzo wyraźnie informować opinię publiczną - tę w kraju, ale także tę w Europie i na świecie o łamaniu standardów praworządnego państwa w Polsce. Będziemy informować Komisję Europejską i Parlament Europejski. Będziemy także rozmawiać o tym na posiedzeniu Rady Europy"

- mówił Grzegorz Schetyna.

CZYTAJ TEŻ: Ależ Schetyna wymyślił. Oto jak „odbiera” sprawę Gawłowskiego. To kompromitacja!

O skomentowanie wypowiedzi szefa PO poprosiliśmy Tadeusza Cymańskiego.

To nierozważne słowa. Trzeba pamiętać jedną rzecz: decyzję o aresztowaniu podejmuje sąd. Myślę więc, że takich sytuacji nie powinno się komentować w ten sposób. Każde działanie organów państwa można w ten sposób skomentować, jeśli ktoś ma złą wolę. Lider największej partii opozycyjnej powinien bardziej ważyć słowa. Oficjalnie wygłaszać takie opinie? To podważanie działania państwa. Materiał zgromadzony w tej sprawie będzie oceniony przez sąd. Można się z nim zgadzać, lub nie zgadzać, ale respektować te decyzje trzeba. Tymczasem przypisuje się wszystko działaniom prokuratury, jak gdyby minister sprawiedliwości wydawał werdykty i postanowienia. Nie! Robią to sądy. Tak było we wszystkich, również bardzo dramatycznych sprawach. Żyjemy w państwie, gdzie sądy decydują o tym. Myślę, że takie wypowiedzi nie są już nawet szokujące, bowiem (działacze totalnej opozycji - red.) przyzwyczaili nas do tego, że niestety szybciej mówią niż myślą

Sąd w Szczecinie zdecydował w niedzielę o zastosowaniu wobec Gawłowskiego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. W piątek poseł, sekretarz generalny i lider zachodniopomorskich struktur PO został zatrzymany przez CBA, następnie usłyszał w prokuraturze pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Dotyczą one okresu, w który Gawłowski pełnił urząd wiceministra ochrony środowiska w rządach PO-PSL. Według prokuratury polityk miał przyjąć - jako łapówkę - co najmniej 175 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. zł. Zarzuty, jakie prokuratura stawia Gawłowskiemu, dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych, a także ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej. Gawłowski wielokrotnie zapewniał o swej niewinności.

Po ogłoszeniu niedzielnej decyzji sądu obrońca Gawłowskiego mec. Roman Giertych zapowiedział złożenie zażalenia w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Wyraził nadzieję, na szybkie rozpoznanie tego wniosku.

Dziś poinformował na Twitterze:

Przed chwilą rozmawiałem z adwokatem Rafałem Wiecheckim, który zadzwonił do mnie z informacją, że jako drugi obrońca posła Stanisława Gawłowskiego nie został zawiadomiony o terminie posiedzenia aresztowanego. Sąd jawnie naruszył prawo do obrony. Pozbawienie prawa do adwokata to jedno z najcięższych przewinień sądowych. Dziwię się też prokuraturze, która zawiadamiała przez CBA o posiedzeniu sądu (też dziwny obyczaj), że wiedząc o ustanowieniu drugiego obrońcy nie dopełniła formalności.

Tak skomentował to jeden z dziennikarzy TVP:

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

List papieża na 600-lecia prymasostwa w Polsce

Katedra gnieźnieńska / By Diego Delso, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19079830

Ojciec Święty napisał list do kard. Vincenta Nicholsa, którego już wcześniej mianował swym specjalnym wysłannikiem do Gniezna na uroczystości 600-lecia prymasostwa w Polsce. Odbędą się one 29 kwietnia.

- Pragnę – pisze Papież - przy tej okazji przypomnieć św. Wojciecha, biskupa i męczennika, który pełen prawdziwie apostolskiego ducha, niósł radość Ewangelii mieszkańcom wielu krajów, przez które przechodził, a na koniec swą krwią potwierdził wiarę w wieczne zbawienie, którą wszystkim gorliwie głosił

Franciszek przypomina, że pierwszego prymasa Polski Mikołaja Trąbę ustanowił papież Marcin V podczas Soboru w Konstancji. Prymasa Anglii i Walii prosi, by przekazał jego serdeczne pozdrowienia pasterzom, wierzącym i władzom państwowym, a za ich pośrednictwem całemu umiłowanemu narodowi polskiemu. Poleca mu także, by przypomniał Polakom słowa z I Listu Piotra Apostoła, że mają się radować, bo choć teraz muszą jeszcze doznawać smutku z powodu różnorodnych doświadczeń, to jednak, kiedy objawi się Jezus Chrystus, ucieszą się radością niewymowną i osiągną cel swojej wiary, zbawienie własnej duszy.

Misję kard. Nicholsa w Polsce Franciszek zawierza wstawiennictwu Maryi Królowej Polski, św. Jana Pawła II i wszystkich świętych i błogosławionych, którzy słowem i czynem świadczyli o Chrystusie Odkupicielu.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl