Opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności

/ PublicDomainPictures

Insuliny, szczepionki, proszki do inhalacji i leki przeciwzakrzepowe - m.in. takie produkty znalazły się w nowym wykazie produktów zagrożonych brakiem dostępności. Umieszczane są tam leki, których brakuje w 5 proc. aptek w danym województwie.

W wykazie opublikowanym przez resort zdrowia znalazło się 208 pozycji - leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Preparaty, które się na niej znajdują, nie mogą być wywożone za granicę.

Na liście po raz kolejny znalazła się m.in. szczepionka Infranrix (przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, polio i zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b).

W wykazie ponownie znalazł się także środek Bebilon Pepti 2 DHA stosowany w przypadku wystąpienia u dziecka alergii na białko pokarmowe, w tym białko mleka krowiego i białko soi.

Zagrożone brakiem dostępności są także niektóre insuliny, m.in. Actrapid Penfill, Humalog, Insuman Basal, Lantus i Levemir.

Są na nim także np. zawiesiny do nebulizacji Pulmicort i aerozole inhalacyjne Berodual; przeciwpadaczkowy Vimpat oraz leki przeciwzakrzepowe Clexane i Fragmin. Na wykazie można odnaleźć także krople do oczu Combigan i roztwór do wstrzykiwań Neulasta stosowany u niektórych pacjentów leczonych chemioterapią cytotoksyczną z powodu choroby nowotworowej.

Zgodnie z tzw. ustawą antywywozową na liście umieszczane są te leki, których brakuje w 5 proc. aptek w danym województwie. Informacje o brakach są zgłaszane przez wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych głównemu inspektorowi, a ten informuje o tym fakcie ministra zdrowia. Minister o brakach leków informuje w swoim obwieszczeniu. Lista jest jednym z narzędzi, które ma ograniczyć problem niekontrolowanego wywozu leków z Polski leków.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdjęcia Macrona z półnagimi mężczyznami wywołały skandal. Teraz jeden z nich... trafił do aresztu

Zdjęcie Emmanuela Macrona, które wywołało skandal / twitter.com/printscreen

22-letni Reaulf Flemming, którego zdjęcie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem wywołało ogromne kontrowersje, trafił do aresztu. Mężczyzna został skazany za posiadanie narkotyków.

Jak podaje dziennik "Le Parisien", 22-latek z wyspy Sint Maarten został zatrzymany w miniony piątek. Oprócz zarzutu posiadania narkotyków, mężczyzna usłyszał także jeden dotyczący stawiania oporu podczas aresztowania. Reaulf Flemming znany jako "Raul" próbował uciec przed funkcjonariuszami, ale został zatrzymany. Podczas aresztowania 22-latek... kopnął policjanta. 

Jak podaje "Le Parisien" Flemming w środę usłyszał wyrok - 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 miesiące.


Skandal z udziałem prezydenta Francji Emmanuela Macrona wybuchł na początku października po tym, jak do sieci trafiły zdjęcia z jego wizyty na wyspie Sint Maarten.[polecam:http://niezalezna.pl/239240-macron-robil-sobie-zdjecia-z-polnagimi-gangsterami-nowe-kompromitujace-fakty]

Prezydent Francji pozował na nich z półnagimi mężczyznami - jeden z nich pokazywał w tym czasie środkowy palec. Jak donosiły zdjęcia przeszłość mężczyzny jest równie kompromitująca, co postawa na zdjęciu.

Macron tłumaczył wtedy, że każdemu należy dać szansę. Jak się teraz okazuje, mężczyzna ze zdjęcia swoją zmarnował. 

Źródło: wprost.pl, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl