Diego Maradona prezesem klubu piłkarskiego na Białorusi. "Dziękuję za zaufanie"

Diego Maradona / By Дмитрий Садовников - https://www.soccer0010.com/galery/1025656/photo/697593, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=64511265

Diego Maradona będzie prezesem białoruskiego klubu Dinamo Brześć - taka informacja pojawiła się na Instagramie legendarnego piłkarza. "Podpisałem kontrakt. Dziękuję za zaufanie" - napisał. Posadę obejmie prawdopodobnie po mistrzostwach świata w Rosji.

Informację podał także jego adwokat i agent Matias Morla.

- Cieszę się, że udało nam się porozumieć z Dinamem Brześć w sprawie nominacji Diego Maradony na prezesa klubu, odpowiedzialnego za wszystkie sprawy związane z futbolem i tą instytucją. To nowe wyzwanie, któremu Diego stawi czoła tak samo, jak wszystkiemu innemu w życiu

 - napisał na Twitterze.

Maradona będzie wcześniej telewizyjnym komentatorem mundialu w Rosji (14 czerwca - 15 lipca). W kwietniu Argentyńczyk rozstał się z występującym na zapleczu ekstraklasy Zjednoczonych Emiratów Arabskich klubem Al-Fujairah, z którym nie zdołał wywalczyć awansu do elity.

Po siedmiu kolejkach białoruskiej ekstraklasy Dinamo Brześć zajmuje ósme miejsce. Ma dziewięć punktów i traci 12 do prowadzącego BATE Borysów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Piłkarze Islandii mają problem. Z jedzeniem

/ jarmoluk/pixbay

Reprezentacja Islandii napotkała na nieoczekiwany problem przed mundialem w Rosji. Jest nim konflikt handlowy z Rosją, z powodu którego nie mogą zabrać ze sobą żadnych rodzimych produktów żywnościowych.

”Ograniczenia są częścią rosyjskiej odpowiedzi na sankcje z powodu wojny na Krymie, w których uczestniczy Islandia” - powiedziała kierownik reprezentacji Klara Bjarmarz.

Wyjaśniła, że ”okazało się, że będziemy skazani na zakupy żywności na miejscu. Jest to nieoczekiwany problem, ponieważ nie jesteśmy, a zwłaszcza nasi piłkarze, przyzwyczajeni do, diametralnie innej niż nasza, rosyjskiej diety. Dlatego też zabieramy dwóch kucharzy”.

Jeden z nich, włączony w ostatniej chwili do 50-osobowej ekipy właśnie z powodu tych kłopotów, jest z pochodzenia Rosjaninem.

”Sytuacja jest zupełnie inna od tej podczas mistrzostw Europy we Francji przed dwoma laty, gdzie cały zapas żywności przywieźliśmy z Islandii. Teraz, po przestudiowaniu rosyjskich restrykcji celnych, właściwe nie możemy zabrać nic” - wyjaśniła Bjarmarz w programie śniadaniowym islandzkiej telewizji RUV.

Islandczykom będzie brakowało głównie ryb - surowych, wędzonych i suszonych, tradycyjnych owczych serów oraz bardzo ważnego w ich diecie tranu.

Podczas euro we Francji dwa produkty islandzkie były zabronione z powodu embarga Unii Europejskiej. Były to mięsa i wędliny z wieloryba, na którego Islandia poluje wbrew protestom UE, oraz tran z tego zwierzęcia.

Reprezentacja wulkanicznej wyspy zamieszka w bazie w miejscowości Gelendżyk, w hotelu Nadieżda, a budżet islandzkiej federacji piłkarskiej (KSI) na mundial, z przygotowaniami i pobytem, to 900 milionów islandzkich koron czyli ok. 7,3 miliona euro.

Islandia wylosowała w fazie grupowej Argentynę, Chorwację i Nigerię.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl