Niemcy zmieniają ton

Niektórzy komentatorzy przewidywali, że wizyty prezydenta Macrona i kanclerz Merkel w Stanach Zjednoczonych zwiastują zmiany w polityce zagranicznej. Bo nagle Francja pokazała Niemcom, że może być aktywnym graczem tam, gdzie do tej pory dominował Berlin. I że potrafi być w tym skuteczna. Serdeczności Emmanuela Macrona i Donalda Trumpa pokazywane przez światowe telewizje kontrastowały z kolejnym chłodnym przyjęciem pani kanclerz w Waszyngtonie. Reakcja Niemiec przyszła szybko i dotyczyła naszej części Europy.

Najpierw były przychylne dla Polaków wypowiedzi Wolfganga Schäublego, spikera Bundestagu. Następnie usłyszeliśmy wezwanie do „nowej polityki wschodniej”, które na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opublikował współprzewodniczący niemiecko-rosyjskiej komisji Bundestagu Karsten Voigt. Pisze on, że „Rosja nie jest ważniejsza od sumy mniejszych i większych państw na wschód od Niemiec i na zachód od Rosji”, oraz że „w negocjacjach na temat przyszłego unijnego budżetu, kwestii migracyjnych, strefy Schengen czy euro niemiecki rząd musi się starać o kompromisy także ze swoimi sąsiadami na Wschodzie”. To na pewno zmiana tonu za Odrą. Czy zapowiada też nową politykę Berlina – zobaczymy.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Katolicy – wielbiciele Putina

Rosną szeregi katolików i narodowców, którzy zażywają szczęścia obok lewicowców, udzielając wywiadów rosyjskiej propagandówce zwanej Sputnikiem. Ostatnio profesor Anna Raźny, działaczka katolicka i dyrektor Instytutu Rosji i Europy Wschodniej na UJ, a w przeszłości członek władz różnych ugrupowań narodowych, postanowiła oświecić Polaków: „Polska musi się zwrócić w stronę Rosji i uznać fakt, że jest ona naszym sprzymierzeńcem, że na tym fundamencie możemy budować”…

Już wielokrotnie profesor Raźny zapowiadała, że Putin, niczym Mesjasz, odrodzi katolicyzm na zagniwajuszczim Zapadie, co powinno nas skłaniać do udzielenia mu wszechstronnego wsparcia. Na łamach konserwatyzmu.pl i Sputnika pisała o „Rosji, która wróciła do chrześcijaństwa i broni jego wartości nie tylko u siebie, ale także na forum międzynarodowym”. W odróżnieniu od USA, które podżegają Polskę do wojny z Rosją, jest ona „inicjatorem pokojowych procesów o znaczeniu światowym”. Teraz w Gruzji, na Krymie, w Donbasie i Syrii, ale to wynika przecież z tradycji wyzwalania uciemiężonych krajów przez Moskwę. Właśnie dowiedzieliśmy się, iż Armia Czerwona „wyzwoliła” nas w 1945 r. i Rosja domaga się jedynie uszanowania tego faktu. Wszystkiemu winien jest Okrągły Stół. Od niego zaczęła się prozachodnia propaganda w Polsce, która teraz przerodziła się w wojnę informacyjną władz przeciwko społeczeństwu polskiemu, któremu narzucono transatlantyzm. Jego pierwszym sukcesem było poparcie przez większość Polaków przystąpienia do NATO, które przecież ujawniło swe agresywne oblicze. Z tej perspektywy należy rozumieć, że gdybyśmy związali się z pokojową Rosją, nie byłoby rozkradzenia majątku narodowego. Okrągły Stół jawi się jako wynik atlantycko-zachodniego spisku. 
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl