Jak często korzystamy z internetu? Co robimy w sieci?

/ pixabay.com

66 proc. dorosłych Polaków przynajmniej raz w tygodniu korzysta z internetu: stron internetowych, poczty e-mail, komunikatora internetowego... W ostatnich latach liczba użytkowników internetu jest stabilna - wynika z sondażu CBOS.

Jak zaznacza Centrum Badania Opinii Społecznej, o obecności online decyduje przede wszystkim wiek. Powszechnie z sieci korzystają młodsi badani w wieku od 18 do 34 lat, a także większość osób w wieku 35–54 lata.

Przeciętny deklarowany czas spędzany online w tygodniu to 13 godzin i - jak zauważa CBOS - od ośmiu lat w zasadzie się nie zmienia. Więcej czasu niż inni spędzają w sieci najmłodsi internauci, natomiast krócej niż przeciętnie są tam użytkownicy mający 45 lat i więcej. Poza tym minimalnie dłuższą obecność w sieci deklarują mężczyźni niż kobiety (średnie wynoszą odpowiednio: 14,41 i 11,96 godz.).

Niemal wszyscy użytkownicy internetu (99 proc.) korzystają z niego w domu. Połowa (50 proc.) łączy się z siecią również w szkole lub pracy, nieliczni (3 proc.) – w kawiarenkach internetowych. Prawie jedna trzecia (31 proc.) korzysta z internetu także w innych miejscach.

88 proc. korzystających z internetu łączy się z siecią bezprzewodowo – poprzez smartfon, tablet lub laptop.

- W pierwszej połowie obecnej dekady obserwowaliśmy dynamiczny wzrost odsetka użytkowników mobilnych. W ciągu ostatnich trzech lat ich liczba zmienia się w niewielkim stopniu - czytamy w komentarzu do badania.

Połowie Polaków zdarzyło się robić zakupy przez internet (51 proc.), a jednej czwartej (24 proc.) sprzedawać coś w ten sposób. Artykuły najchętniej kupowane za pośrednictwem sieci to przede wszystkim odzież i obuwie. W dalszej kolejności są to zabawki i inne artykuły dziecięce, sprzęt elektroniczny, książki, kosmetyki, artykuły motoryzacyjne, a także sprzęt sportowy. Do rzadziej kupowanych należą bilety na pociąg, autobus lub samolot, lekarstwa, dostęp do usług lub treści, żywność oraz multimedia.

Niektórzy wymieniali jeszcze produkty z innych kategorii, m.in. elementy wyposażenia mieszkania lub wystroju wnętrz, materiały budowlane, elementy eksploatacyjne do urządzeń, artykuły ogrodnicze, artykuły dla zwierząt, instrumenty muzyczne, biżuterię, a także opłacili w ten sposób hotel oraz bilety na koncert, do kina, teatru lub na mecz.

Dużą popularnością – w ostatnich latach stabilną – cieszy się bankowość elektroniczna. Obsługujący swoje konto bankowe przez internet stanowią dwie trzecie użytkowników sieci (66 proc. korzystających z internetu, czyli 42 proc. ogółu dorosłych). Częściej niż przeciętnie są to osoby w wieku od 25 do 44 lat, z wyższym wykształceniem, z gospodarstw domowych o dochodach co najmniej 2500 zł na osobę.

Pobieranie z sieci darmowych programów, muzyki i filmów deklaruje niemal co czwarty internauta (23 proc. internautów, czyli 15 proc. ogółu badanych), a korzystanie z usług lub treści dostępnych za opłatą 13 proc. (8 proc. ogółu badanych).

Gazety i czasopisma w internecie czyta jedna trzecia dorosłych (33 proc.), czyli połowa korzystających z sieci (52 proc.). Także jedna trzecia dorosłych (33 proc., czyli 52 proc. korzystających z sieci) ogląda online telewizję, filmy, seriale lub inne materiały wideo. Słuchanie radia przez internet deklaruje co szósty dorosły (16 proc., czyli 25 proc. korzystających z sieci).

Zrobione przez siebie zdjęcia lub filmy zamieszczał online w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie co czwarty internauta (26 proc., czyli 17 proc. ogółu dorosłych). Blogi czyta jedna piąta dorosłych (19 proc.), czyli około jednej trzeciej korzystających z internetu (30 proc.). Z kolei bloga lub własną stronę prowadzi co dwudziesty internauta (5 proc.).

W miesiącu poprzedzającym badanie kontaktowało się ze znajomymi przez komunikator ponad dwie trzecie korzystających z internetu (68 proc., czyli 43 proc. ogółu dorosłych). Rozmowy telefoniczne przez aplikacje internetowe prowadzi niemal jedna trzecia internautów (31 proc., czyli jedna piąta ogółu dorosłych). Co trzeci użytkownik (32 proc., czyli 20 proc. ogółu badanych) pisał w ostatnim miesiącu na forach dyskusyjnych lub w serwisach społecznościowych.

W miesiącu poprzedzającym badanie online w gry z innymi użytkownikami grało 14 proc. internautów, czyli 9 proc. ogółu dorosłych, a transmisje online realizowane i nadawane na żywo przez innych internautów oglądała jedna szósta dorosłych (16 proc., czyli jedna czwarta internautów).

Dwie trzecie użytkowników internetu (65 proc.), tj. dwie piąte ogółu dorosłych (42 proc.), jest zarejestrowanych w jakimś serwisie społecznościowym. Zdecydowana większość z nich (85 proc.) przeglądała zawartość jakiegoś serwisu społecznościowego w miesiącu poprzedzającym badanie.

Duża część użytkowników internetu korzysta z towarzyskich funkcji serwisów społecznościowych. Za ich pośrednictwem utrzymują kontakty ze znajomymi (57 proc.), odnawiają znajomości (35 proc.), rzadziej zaś nawiązują nowe (18 proc.). Na poznawanie nowych osób i odnawianie dawnych znajomości bardziej nastawieni są mężczyźni niż kobiety, natomiast kobiety częściej deklarują zamiar utrzymywania za pośrednictwem serwisów kontaktu ze znajomymi. Ponadto nawiązywanie nowych kontaktów w większym stopniu interesuje młodszych, zwłaszcza najmłodszych, badanych. Wszystkie te zastosowania serwisów społecznościowych częściej niż przeciętnie wskazują mieszkańcy wsi, a rzadziej – największych miast.

Ponad dwie piąte internautów (43 proc.) wykorzystuje serwisy społecznościowe do odbioru treści: słuchania muzyki, oglądania filmów lub zdjęć, czytania tekstów. Co czwarty (26 proc.) sam zamieszcza tam tego typu materiały. Porównywalny odsetek internautów (27 proc.) wykorzystuje serwisy społecznościowe jako miejsce do rozmawiania, wypowiadania się, komentowania. Wszystkie te rodzaje aktywności są zauważalnie częstsze niż przeciętnie wśród najmłodszych. Wykorzystywanie serwisów społecznościowych do odbioru treści i wypowiadania się częściej wskazują mężczyźni niż kobiety.

Najmniej popularnym zastosowaniem serwisów społecznościowych są sprawy związane z pracą. Szuka jej za ich pośrednictwem jedna piąta korzystających z internetu (19 proc.) i tyle samo (19 proc.) nawiązuje dzięki nim znajomości zawodowe i biznesowe.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„To jeden z ważniejszych punktów programu PiS” – zapewnia minister. I punktuje poprzedników z PO-PSL

/ Andrzej Pobiedziński/freeimages.com

– Na najbliższej konwencji wyborczej Prawa I Sprawiedliwości, która odbędzie się w najbliższą niedzielę w Sandomierzu, będziemy prezentować nasz program rolny – powiedział w rozmowie z PAP minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa przypomniał, że "premier podpisał rozporządzenie o wyznaczeniu terminu wyborów, rozpoczyna się formalnie kampania wyborcza".

Polityka rolna to jeden z ważniejszych punktów programu naszej partii. Na obszarach wielskich żyje ok. 40 proc. ludności Polski i ci ludzie muszą także żyć godnie korzystając z różnych dóbr socjalnych i osiągać odpowiednie dochody – dodał.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że "PiS ma inne podejście do polityki rolnej niż nasi poprzednicy".

To już widać chociażby w dotychczas uchwalonych ustawach. Przede wszystkim jesteśmy przekonani, że rolnictwo - to jest jeden z ważniejszych kierunków rozwoju gospodarczego Polski. Postawienie na rozwój obszarów wiejskich oznacza szersze wykorzystanie zasobów polskiego rolnictwa i polskiej wsi. Program rolny nie dotyczy tylko samego rolnictwa, chce także przywrócić rangę i znaczenie obszarów wiejskich, które zaczęły być marginalizowane. Poprzednia koalicja rządząca realizowała politykę polaryzacyjno-dyfuzyjną, która polegała na wzmocnieniu 8-9 najwyższych miast w Polsce. To tam miały powstać wielkie inwestycje i miejsca pracy. Miasta te miałyby zasycać ludność wiejską zapewniając im lepszy byt i w ten sposób miał następować rozwój kraju - to była bzdura. Moja formacja polityczna uważa, że wieś jest równoprawnym miejscem do życia i rozwoju dla wszystkich mieszkańców Polski – dodał.

Minister podkreślił, że rząd chce rozwijać wieś w zakresie infrastruktury technicznej.

Tworzymy wielomiliardowy fundusz budowy dróg lokalnych. W tym zakresie są ogromne zaniedbania, na 200 tys. km dróg lokalnych 120 tys. km wymaga naprawy. Jest to też kwestia dokończenia budowy wodociągów na wsi. Tu już nie ma jakiś wielkich dramatów, ale ok. 10 proc. miejscowości nie ma bieżącej wody z wodociągów. Istnieje problem kanalizacji. Tam, gdzie jest zwarta zabudowa, powstanie kanalizacja zbiorcza. Odtwarzamy usługi publiczne - komunikację publiczną np. autobusową, kolejową np. wprowadzając m.in. szynobusy. Chcemy ratować infrastrukturę społeczną - przedszkola, szkoły, placówki służby zdrowia. Przywracamy komisariaty policji na wsi. Do tej pory udało się wznowić prace ponad 100 takich posterunków – wskazywał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl