Mega skandal w amerykańskiej gimnastyce. Pół miliarda dolarów na odszkodowania dla ofiar

McKayla Maroney-złota medalistka olimpijska z Londynu i Barack Obama / pixabay.com/janeb13

Ofiary byłego lekarza amerykańskiej federacji gimnastycznej Larry'ego Nassara, który w czasie pełnienia funkcji dopuścił się molestowania seksualnego podopiecznych, otrzymają 500 milionów dolarów odszkodowania. Poszkodowane zawarły ugodę z byłym pracodawcą Nassara.

Uniwersytet Stanowy w Michigan zobowiązał się wypłacić 425 milionów 332 pozywającym go kobietom. Kolejne 75 mln przeznaczy na fundację, która ma przyznać odszkodowanie w przyszłości, jeśli ujawnią się kolejne ofiary.

Ta historyczna ugoda jest możliwa dzięki odwadze ponad 300 kobiet i dziewczynek, które nie dały się uciszyć

- powiedział prawnik ofiar John Manly.

Zadośćuczynienie nie dotyczy wszystkich poszkodowanych, a jedynie tych, które wytoczyły proces uniwersytetowi. Na razie nie zapadły decyzje wobec osób, które pozwały Federację Gimnastyczną USA, tamtejszy Komitet Olimpijski czy poszczególnych trenerów i członków sztabu.

Nassar był lekarzem w federacji i na uczelni w Michigan. Aktualnie odbywa karę 60 lat pozbawienia wolności w więzieniu federalnym za przestępstwa związane z pornografią dziecięcą.

Za molestowanie zawodniczek został w tym roku skazany na 175 lat więzienia przez sąd w Lansing (Michigan), a po oddzielnym postępowaniu w Charlotte (Karolina Północna) pozbawiono go wolności na 40-125 lat.

Skandal w amerykańskiej gimnastyce ujawnił ponad roku temu dziennik "Indianapolis Star", według którego w ostatnich 20 latach aż 368 zawodniczek z klubów afiliowanych przy krajowej federacji padło ofiarą agresji seksualnej ze strony lekarzy i trenerów. Niektóre z ofiar przestępstw miały mniej niż 13 lat.

Wśród poszkodowanych przez Nassara znalazła się złota medalistka olimpijska z Londynu McKayla Maroney.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„To jeden z ważniejszych punktów programu PiS” – zapewnia minister. I punktuje poprzedników z PO-PSL

/ Andrzej Pobiedziński/freeimages.com

– Na najbliższej konwencji wyborczej Prawa I Sprawiedliwości, która odbędzie się w najbliższą niedzielę w Sandomierzu, będziemy prezentować nasz program rolny – powiedział w rozmowie z PAP minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa przypomniał, że "premier podpisał rozporządzenie o wyznaczeniu terminu wyborów, rozpoczyna się formalnie kampania wyborcza".

Polityka rolna to jeden z ważniejszych punktów programu naszej partii. Na obszarach wielskich żyje ok. 40 proc. ludności Polski i ci ludzie muszą także żyć godnie korzystając z różnych dóbr socjalnych i osiągać odpowiednie dochody – dodał.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że "PiS ma inne podejście do polityki rolnej niż nasi poprzednicy".

To już widać chociażby w dotychczas uchwalonych ustawach. Przede wszystkim jesteśmy przekonani, że rolnictwo - to jest jeden z ważniejszych kierunków rozwoju gospodarczego Polski. Postawienie na rozwój obszarów wiejskich oznacza szersze wykorzystanie zasobów polskiego rolnictwa i polskiej wsi. Program rolny nie dotyczy tylko samego rolnictwa, chce także przywrócić rangę i znaczenie obszarów wiejskich, które zaczęły być marginalizowane. Poprzednia koalicja rządząca realizowała politykę polaryzacyjno-dyfuzyjną, która polegała na wzmocnieniu 8-9 najwyższych miast w Polsce. To tam miały powstać wielkie inwestycje i miejsca pracy. Miasta te miałyby zasycać ludność wiejską zapewniając im lepszy byt i w ten sposób miał następować rozwój kraju - to była bzdura. Moja formacja polityczna uważa, że wieś jest równoprawnym miejscem do życia i rozwoju dla wszystkich mieszkańców Polski – dodał.

Minister podkreślił, że rząd chce rozwijać wieś w zakresie infrastruktury technicznej.

Tworzymy wielomiliardowy fundusz budowy dróg lokalnych. W tym zakresie są ogromne zaniedbania, na 200 tys. km dróg lokalnych 120 tys. km wymaga naprawy. Jest to też kwestia dokończenia budowy wodociągów na wsi. Tu już nie ma jakiś wielkich dramatów, ale ok. 10 proc. miejscowości nie ma bieżącej wody z wodociągów. Istnieje problem kanalizacji. Tam, gdzie jest zwarta zabudowa, powstanie kanalizacja zbiorcza. Odtwarzamy usługi publiczne - komunikację publiczną np. autobusową, kolejową np. wprowadzając m.in. szynobusy. Chcemy ratować infrastrukturę społeczną - przedszkola, szkoły, placówki służby zdrowia. Przywracamy komisariaty policji na wsi. Do tej pory udało się wznowić prace ponad 100 takich posterunków – wskazywał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl