Groźny przestępca w rękach Straży Granicznej

/ strazgraniczna.pl

Obywatel Chorwacji poszukiwany w kilkudziesięciu krajach świata tzw. czerwoną notą Interpolu oraz Europejskim Nakazem Aresztowania za wyłudzenia finansowe na ok. 2 mln euro został zatrzymany przez Straż Graniczną. Mężczyzna udawał Rumuna.

Rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor poinformowała, że poszukiwanego zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Rzeszowie – Jasionce podczas kontroli pojazdów poruszających się w rejonie Przeworska w kierunku autostrady A4.

Wytypowali do kontroli skodę na słowackich numerach rejestracyjnych. Kierowca okazał funkcjonariuszom rumuńskie prawo jazdy oraz dowód osobisty. Oba dokumenty wzbudziły wątpliwości co do swojej autentyczności. W wyniku dalej prowadzonych szczegółowych sprawdzeń, ale też dzięki ustaleniom rumuńskiego funkcjonariusza, który aktualnie przebywa w ramach misji Frontex w BiOSG, ustalono, że oba dokumenty są fałszywe, a rumuński dowód osobisty jest wydany na inną osobę – relacjonowała.

Dalsze czynności pozwoliły ustalić, że zatrzymany do kontroli mężczyzna to 47-letni obywatel Chorwacji poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania oraz "czerwoną notą" Interpolu.

Rzecznik prasowa wyjaśniła, że "czerwona nota" oznacza najwyższy stopień międzynarodowych poszukiwań i jest informacją dla służb wszystkich krajów, że poszukiwany jest niebezpiecznym przestępcą. To kategoria oznaczająca poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji. W tym wypadku została wydana przez władze Chorwacji w związku wyłudzeniami dokonanymi na przestrzeni kilku ostatnich lat przez poszukiwanego, na kwotę prawie 2 mln euro.

Obecnie zatrzymany obywatel Chorwacji jest w dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch podczas wystąpienia prezydenta

/ twitter.com/printscreen

Podczas wystąpienia wyborczego prezydenta Zimbabwe Emmersona Mnangagwy doszło do eksplozji, w której ucierpiało pięć osób; szef państwa, któremu nic się nie stało, został ewakuowany w bezpieczne miejsce - poinformował prezydencki rzecznik.

Media państwowe określiłyi incydent na południu kraju jako próbę zamachu na życie prezydenta.

- Na stadionie w Bulawayo miał miejsce incydent, gdy prezydent występował na wiecu. Obecnie jest to sprawa dla policji 

- poinformował rzecznik Mnangagwy George Charamba, dodając, że szef państwa "jest bezpieczny w siedzibie lokalnych władz".

Charamba przekazał, że w sprawie incydentu wszczęto już dochodzenie, oraz przypomniał, że zamachy na życie 75-letniego Mnangagwy, weterana zimbabweńskiej polityki, organizowano już wielokrotnie.

Jak zauważa Reuters, liczące ok. 1,2 mln mieszkańców Bulawayo, drugie pod względem wielkości miasto Zimbabwe, od lat uznawane jest za bastion opozycji.

Jak podało cytowane przez Reutera źródło zbliżone do Mnangagwy, na skutek wybuchu lekko ranny został wiceprezydent Constantino Chiwenga i jego żona; obrażenia miał odnieść także komisarz polityczny rządzącej partii ZANU-PF (Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny) Engelbert Rugeje. Według dziennika "Zimbabwe Herald" ranny w nogi został drugi wiceprezydent Kembo Mohadi i obrażenia odniosła minister ochrony środowiska, zasobów wodnych i klimatu Oppah Muchinguri-Kashiri.

Z opublikowanego przez państwowe media nagrania wideo wynika, że do eksplozji doszło w pobliżu prezydenta, gdy ten machał do tłumu po zakończonym wystąpieniu.

Według świadków, na których powołuje się agencja Associated Press, wybuch nastąpił krótko po tym, gdy prezydent zakończył swoje wystąpienie i schodził ze sceny. Na opublikowanym w internecie nagraniu wideo widać, jak Mnangagwa macha ręką do tłumu, obraca się i zaczyna iść w kierunku namiotu dla VIP-ów, a po kilku sekundach dochodzi do eksplozji i zaczynają unosić się kłęby dymu.

Według Charamby prezydentowi towarzyszyło na wiecu dwóch jego zastępców.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl