Znany dziennikarz grozi funkcjonariuszowi Straży Marszałkowskiej! „Masz rodzinę? Serio wolisz iść na zasiłek?”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Kamil Durczok na Twitterze dał wyraz swojej frustracji. O co poszło? O odmowę możliwości wpuszczenia do Sejmu „gości”, których próbował tam wprowadzić poseł Bartosz Arłukowicz. Znany dziennikarz w dość skandaliczny sposób odniósł się bezpośrednio do widocznego na nagraniu funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej. „Masz rodzinę? Serio wolisz iść na zasiłek?” - pyta Durczok.

Nie milkną echa wczorajszych wydarzeń, do których doszło przed Sejmem. Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, politycy totalnej opozycji pomogli dostać się do Sejmu kilku protestującym. Informacje o wwiezieniu ich na na teren Sejmu potwierdziła Kancelaria Sejmu. Gorąco było również przed gmachem Sejmu. Na jaw wychodzą nowe fakty związane z incydentem, do którego doszło w trakcie demonstracji.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Filmem z awantury przed Sejmem chcą zainteresować zagranicę! Na jaw wychodzą NOWE FAKTY
 

Tymczasem wyraźnie oburzony Kamil Durczok udostępnił na Twitterze nagranie zamieszczone wcześniej przez Obywateli RP dokumentujące próbę wprowadzenia na teren Sejmu sympatyków totalnej opozycji przez posła Bartosza Arłukowicza.

Znanemu dziennikarzowi nie spodobało się zachowanie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej:

- To nieprawdopodobne.Strażnik sejmowy daje się prowadzić jak baran na rzeź. Chłopie! Ten pisowski cyrk się za chwilę dramatycznie skończy, tak jak Twoja robota w Tym miejscu. Masz rodzinę? Serio wolisz iść na zasiłek? O honorze munduru który nosisz, nawet nie wspomnę – napisał Durczok (pisownia oryginalna).

Kamilowi Durczokowi zalecamy lekturę komunikatu dyrektora Centrum Informacji Sejmowej, z którego jasno wynika, dlaczego, zdecydowano o zawieszeniu wydawania kart wstępu do Sejmu.

 

Ostatecznie podczas wczorajszych protestów przedstawicieli Obywateli RP wwieziono na teren Sejmu w... bagażniku samochodu jednej z posłanek. Jak informowaliśmy wcześniej, posłanka Joanna Schmidt z koła Liberalno-Społeczni w bagażniku auta Joanny Scheuring-Wielgus wwiozła na teren Sejmu dwóch przedstawicieli Obywateli RP - Pawła Kasprzaka i Wojciecha Kinasiewicza. Teraz całej sprawie przyjrzy się prokurator.

- Dość już skrajnej nieodpowiedzialności i kpiny z bezpieczeństwa posłów i naszego państwa! - napisał na Twitterze Jacek Wrona, który opublikował skan zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schmidt w bagażniku wwiozła do Sejmu Obywateli RP. Teraz sprawą zajmie się prokurator

 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ambasador USA w Polsce o wizach: "To może być ostatnia sprawa, którą załatwię, ale jestem zdeterminowana"

Georgette Mosbacher / twitter.com/USAmbPoland

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher była gościem w programie radiowym RMF FM. Jej słowa napawają optymizmem, szczególnie jeżeli chodzi o temat najbardziej oczekiwany przez Polaków. Ambasador przyznała, że Polska powinna być objęta programem bezwizowym i postara się, by doszło do tego jak najszybciej.

W wywiadzie poruszono m.in. kwestię współpracy polsko-amerykańskiej. Podkreślono, że jest ona łatwiejsza, jeśli ludzie nie muszą występować o wizy. Ambasador pytana, czy sądzi, że w czasie jej misji w Polsce problem zostanie rozwiązany lub rozwiąże się sam, oceniła, że Polska powinna być objęta programem bezwizowym.

"Powiem tak. Jestem ambitna. Nie lubię przegrywać. Nie mogę usprawiedliwić faktu, że nie byliście dotąd objęci programem bezwizowym. Powinniście być"

- powiedziała Mosbacher.

Jak dodała, jej stanowisko w tej sprawie jest bardzo jasne, ale to nie wystarczy.

"Wiem, że sprawa zyskała teraz należną jej uwagę na wysokim szczeblu w Waszyngtonie. Mamy już plan działania, a skoro już powiedziałam, że zależy mi na wynikach, chcę go przedstawić i wprowadzić w życie. To może być ostatnia sprawa, którą załatwię, ale jestem zdeterminowana, by ten program bezwizowy przeprowadzić"

- podkreśliła.

Ambasador pytana była również o możliwości budowy stałej amerykańskiej bazy w Polsce. "Nie sądzę, szczerze mówiąc, by akurat hasło Fort Trump było najważniejsze. Po prostu zostało rzucone. Natomiast z całą pewnością sprawie stworzenia stałej bazy przyglądamy się bardzo uważnie" - zaznaczyła.

- Staramy się zrozumieć i przeanalizować, jak mogłaby wpisać się w amerykańską politykę obrony i odstraszania w regionie. Wiem, że USA chcą zrobić wszystko, co w naszej mocy, by nasze relacje wzmocnić, by wzmocnić ich znaczenie w NATO. Mogę powiedzieć, że sprawa ma duże poparcie. Czym to się finalnie zakończy, nie wiem, ale w ciągu kilku miesięcy czegoś się dowiemy 

- mówiła Mosbacher.

"Mogę powiedzieć z dużym przekonaniem, że Polska otrzyma wiele z tego, czego oczekuje. Siła militarna Polski jest po prostu w interesie obu naszych krajów"

- zapewniła ambasador.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl