Kierunek polskiej transformacji energetycznej

Rząd zapowiedział, że chce transformacji energetycznej – dokument „Strategia energetyczna” został już skierowany do konsultacji międzyresortowych.

Transformacja energetyczna polega na zmniejszaniu emisji dwutlenku węgla i pyłów z całej gospodarki, w tym energetyki. Polska, zależna w 80 proc. w produkcji energii od węgla, ma twardy orzech do zgryzienia i na pewno nie będzie w stanie dokonać zmiany w sposób rewolucyjny. Aby dokonała się ewolucja, potrzebny jest czas i wsparcie finansowe, o które polski rząd zabiega na poziomie europejskim i globalnym. Będzie to główny temat rozmów na grudniowym szczycie klimatycznym w Katowicach. Polska deklaruje, że dokona transformacji, że będzie zmniejszać udział węgla w tzw. miksie energetycznym poprzez zapewnianie nowych mocy wytwórczych. Jakie to będą moce wytwórcze, zdecyduje „Strategia energetyczna”. Mamy do wyboru: OZE, energetykę jądrową i zwiększenie produkcji energii z gazu. Dopiero gdy jasno określimy, w którą stronę chcemy zmierzać, będziemy gotowi do negocjacji o okresie przejściowym z Komisją Europejską i z partnerami rozmów na szczycie klimatycznym w Katowicach.

Autor jest redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Idź i głosuj!

Wielokrotnie na łamach „GPC” pisałem, jak ważne są zbliżające się wybory samorządowe. Ich wynik bezpośrednio wpłynie na jakość życia lokalnych społeczności oraz zdecyduje o rozwoju gmin, powiatów i miast. To tu trafiają największe środki z budżetu państwa i to w tych lokalnych ojczyznach o sposobie ich wydawania decydują samorządowcy, prezydenci, wójtowie i burmistrzowie.

Można te pieniądze wydać na rozwój, inwestycje, tworzenie nowych miejsc pracy. Albo zaspokoić potrzeby lokalnych kacyków, którzy rządzą czasami od paru dekad. Można np. wydać 320 tys. zł na milion gazet zamówionych tuż przed wyborami przez Urząd Marszałkowski w Krakowie i promować panów z koalicji PO-PSL startujących do sejmiku województwa. A można te pieniądze spożytkować na bieżące potrzeby Krakowa, jak budowa nowych żłobków, przedszkoli czy np. na walkę ze smogiem. Wszystko można, jednak nic się nie zmieni, jeżeli przy władzy zostaną ci, którzy patrzą tylko na załatwienie swoich szemranych interesów. Polacy muszą zrozumieć, że budowę IV RP należy rozpocząć od podstaw, od zmiany w samorządach. Bo tam, na dole, buduje się zaufanie do prawa, do władzy, a na końcu do państwa.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl